Rockowy wokalista nagrał utwór o samobójstwach wśród mężczyzn. Posłuchaj utworu „Dead Boys”
Wiele młodych osób popełnia samobójstwa i wokalista z Wielkiej Brytanii postanowił podjąć trudny temat w swoim najnowszym kawałku „Dead Boys”.
Depresja jest bardzo dużym problemem, który był za długo bagatelizowany. Sporo się zmieniło od szokującej informacji dotyczącej śmierci Chestera Benningtona, który popełnił samobójstwo z powodu depresji. Niestety nie jest to jedyny przykład jak może kończyć się los osoby cierpiącej na chorobę psychiczną.
Młody wokalista Sam Fender nagrał piosenką o sugestywnym tytule „Dead Boys”, który dotyczy właśnie problemu popełniania samobójstw przez mężczyzn. Muzyk z Wielkiej Brytanii postanowił stworzyć utwór po tym, jak stracił w ten sposób bliskie mu osoby z jego otoczenia. Sam Fender napisał tekst dotyczący sytuacji, która dotyczy jego rodzinnego miasta, ale sam wyznał, że problem jest bardziej złożony. Okazało się bowiem, że fani słuchając utworu odważyli się porozmawiać o tej kwestii z wokalistą, który zdał sobie sprawę, jak wielki jest to problem.
Wokalista nagrał piosenkę o samobójstwach wśród mężczyzn
Co tydzień w samej Wielkiej Brytanii 84 mężczyzn popełnia samobójstwo - takie statystyki pojawiły się w klipie w reżyserii Vincenta Haycocka, który współpracował m.in. z Florence and the Machine. Sprawdźcie, jak prezentuje się kawałek „Dead Boys”.
„Dead Boys” zapowiada debiutancką EP-kę wokalisty. Wraz z opublikowanym utworem Sam Fender ogłosił trasę koncertową po Wielkiej Brytanii i już londyński występ został wyprzedany.
Zobacz także: Depresja w świecie rocka. Słynni muzycy, którzy przyznali się do tej choroby
Depresja wśród muzyków
Do dyskusji na temat depresji dołączyli m.in. muzycy Metalliki, którzy wzięli udział w specjalnej akcji namawiając fanów do rozmowy o depresji. Syn Chestera Benningtona, 15-letni Draven, udostępnił krótkie wideo z okazji National Suicide Prevention Week, w którym przestrzegł przed samobójczymi myślami.