Scorpions zagrał z 12-letnim gitarzystą
Taki młody, taki mały, a może gwiazdą rocka być. Zespół Scorpions zaprosił na scenę 12-letniego gitarzystę, który pokazał, że jest nie gorszy od niejednego muzycznego starego wygi.
Koncert Scorpions w ramach świętowania 50-lecia istnienia kapeli odbył się w Brooklynie w Barclays Center, zaś wspomnianym młodzieńcem był Brandon Niederauer. 12-letni gitarzysta poznał muzykę grupy, dzięki grom komputerowym. Pełen ekscytacji dzielił się wspólnymi zdjęciami z zespołem przed wyjściem na scenę:
Po zagranych wraz ze Scorpions „No One Like You” nie krył swojego zadowolenia pisząc te słowa na swoim profilu na Facebooku:
Ta noc była spełnieniem marzeń. Scorpions to muzyka, którą wykonywałem, kiedy uczyłem się gry na gitarze. Solo z „Rock You Like A Hurricane” było pierwszym jakie udało mi się zagrać nuta po nucie. Musiałem ten numer odgrywać chyba ze 100 razy. Czuję się zaszczycony zaproszeniem mnie do wystąpienia z tak legendarną grupą. Cały zespół potraktował mnie bardzo dobrze. Matthias Jabs, Klaus Meine i Rudolf Schenker byli niezwykle mili.
Zobaczcie, jak Brandon Niederauer zagrał ze Scorpions utwór „No One Like You”:
Młody instrumentalista już wcześniej mógł doświadczyć grania przed dużą publicznością ze znanymi muzykami. Występował m.in. z Garym Clarkiem Juniorem, Brucem Hamptonem czy Lady Gagą. Miał tez okazję poznać samego B.B. Kinga:
Ciekawe czy Scorpions szykuje podobne niespodzianki na swoją wizytę w Polsce? Nie jest to wykluczone, zwłaszcza że coraz więcej gwiazd rocka z chęcią zaprasza młode talenty na scenę podczas swoich koncertów, przykładem może tu być Foo Fighters czy też U2.
Jak Wam się podobało wykonanie „No One Like You”?