Sixx:A.M. kończy 2 nowe albumy
Zespół basisty Motley Crue przygotowuje porządną ofensywę na 2016 rok. Muzycy wydadzą nie jeden, a aż dwa nowe albumy!
W skład Sixx:A.M. wchodzą Nikki Sixx oraz gitarzysta DJ Ashba i wokalista James Michael. Trio kończy prace nad podwójnym albumem. Jak zapowiedział sam Sixx, niezatytułowany jeszcze materiał ukaże się w dwóch osobnych częściach, których premiery oddzieli pewien odstęp czasu.
Muzyk opisał na swoim profilu na Facebooku aktualną sytuację:
Tak, ku*wa. Skończyłem dziś partie basu na oba albumy Sixx:A.M. Data premiery i trasa koncertowa są właśnie planowane. DJ Ashba ma jeszcze kilka gitarowych solówek, a James Michael szlifuje partie wokalne. Potem zaczynamy miksowanie. Mam wrażenie, że pod względem kompozycyjnym przerośliśmy na tych krążkach samych siebie, ale koniec końców to nasi fani o tym zadecydują.
Sixxowi zależy na tym, by dać fanom czas, aby w pełni ochłonęli po jednej dawce utworów i dopiero wzięli się za kolejne - stąd taki podział materiału. Obie płyty będą ze sobą związane zarówno tematycznie, jak i brzmieniowo. W sumie mamy otrzymać dwa tuziny nowych kawałków.
W Sixx:A.M. zawsze próbowaliśmy łączyć mrok ze światłem. (...) Przekazujemy w naszych utworach mnóstwo własnych doświadczeń, ale na końcu tunelu zawsze czeka światło, ponieważ wszystko to udało nam się przeżyć. Na nowych płytach ta tematyka będzie chyba nawet nieco cięższa.
Sixx przyznał na potwierdzenie swych słów, że zespół napisał z myślą o nowych albumach dwie ballady, które są cięższe niż najcięższe fragmenty poprzedniego krążka.
Poniżej pełny zapis rozmowy z muzykami:
Sixx:A.M. wydał dotąd trzy albumy studyjne: „The Heroin Diaries Soundtrack” (2007), „This Is Gonna Hurt” (2011) oraz „Modern Vintage” z 2014 roku. Po wydaniu tego ostatniego zespół odbył pierwszą trasę w roli headlinera. 7 czerwca 2016 roku grupa wystąpi w Atlas Arenie w Łodzi u boku Korna i Megadeth.
Nikki Sixx vs Sully Erna
Wokalista Godsmack ma na pieńku z Nikkim Sixxem od 2009 roku, kiedy to jego zespół supportował Motley Crue. Rok później Erna skomponował z myślą o basiście utwór „Cryin' Like A Bitch” na płytę „The Oracle”. Ostatnio spór rozgorzał na nowo: muzyk Godsmack nazwał Sixxa „prawdziwym ku*asem, który traktuje ludzi jak gówno”. A to zaledwie początek wyzwisk, które poleciały w jego stronę...
Teraz basista Motley Crue odniósł się do ostatnich słów Sully'go Erny. Jego wypowiedź była o wiele oszczędniejsza.
Czekacie na nowy materiał od Sixx:A.M.?