Slayer kocha szczeniaczki
Nazwa zespołu zobowiązywałaby do innych zachowań, ale muzycy Slayera tak naprawdę mają miękkie serca. Skąd taki wniosek? Po zdjęciach artystów ze szczeniaczkami.
Tatuaże na rękach (i nie tylko), łańcuchy zwisające wzdłuż nogi oraz wszędobylskie czaszki i podobne symbole zdobiące zawartość garderoby. Wykonywana muzyka także mówi sama za siebie - z tymi gośćmi nie ma co zadzierać, bo może się to źle dla nas skończyć. A jednak pozory mylą. Już udowodniliśmy, że muzycy Slayera są miłośnikami kotów, ale na tym nie koniec. Kochają też szczeniaki.
Członkowie kapeli, ale także grup Testament, Carcass, a nawet Soundgarden odwiedzili zlokalizowane w Redmond w stanie Waszyngton schronisko/organizację Motley Zoo Animal Rescue. Zwierzęta otrzymują tu pomoc, a ludzie mogą nauczyć się jak opiekować się futrzakami.
Na fanpage'u obiektu opublikowana została seria zdjęć z gwiazdami rocka i metalu trzymającymi w objęciach małe pieski. Możemy także przeczytać opis całego spotkania:
Mieliśmy przyjemność spędzić wieczór z muzykami Slayera, Testamentu i Carcass, którym bardzo podobał się ten czas oraz przytulanie naszych szczeniaków. Nie ma nic lepszego od twardych gości pokazujących swoją czułą stronę. To był drugi raz kiedy spotkaliśmy Kerry'ego Kinga i Paula Bostapha, jednak tym razem zjawił się też Tom Araya i Gary Holt. Wszyscy są wielkimi fanami ratowania zwierząt oraz naszej misji, dlatego podobał im się tak spędzony czas. Muzycy Testamentu również byli wspaniali i mogliśmy wysłuchać ich opowieści o posiadanych przez nich zwierzętach, których nie mogą się doczekać zobaczyć.
Do szczeniaczkowej imprezy dołączył także Kim Thayil z Soundgarden. Z opisu Motley Zoo Animal Rescue wynika, że zjawił się z żoną i oboje zapałali natychmiastową miłością do piesków.
Całe wydarzenie poprzedzało występ zespołów w Seattle. Muzycy mogli skosztować także wódki stworzonej przez Motley Zoo o nazwie Rescue on the Rocks, która wkrótce ma zostać wypuszczona na rynek. Część wpływów z jej sprzedaży zostanie przeznaczona na ratowanie zwierzaków. Organizacja czeka także na inne formy pomocy - każdy dolar to dla wolontariuszy możliwość pokrycia budżetu potrzebnego do prowadzenia swojej misji.
Wcześniej swoje wsparcie dla Motley Zoo Animal Rescue okazali m.in. muzycy ZZ Top, Mastodona, Volbeat, Slipknota, Lamb of God, czy też Tommy Lee z Motley Crue, Phil Anselmo i Mark Lanegan.
Metalowcy kochają zwierzaki, a one ich. Jeden ze szczeniaków został nazwany imieniem Slayer. Można go zaadoptować, choć wymaga to osobistego stawienia się w ośrodku. Przykłady futrzaków uwielbiających mocne brzmienie można mnożyć. Niektóre koty utożsamiają się z black metalem, inne noszą katany i podobne ubrania, część z nich sama zakłada zespoły. Podobnie jest z mopsami, a niektóre psy upodabniają się do gwiazd sceny.