Spotify podsumował 2018 rok: Których artystów słuchali najczęściej Polacy?
W ciągu całego roku użytkownicy serwisu odtworzyli niezliczoną liczbę godzin ulubionych utworów, artystów, playlist oraz podcastów. Jak wyglądał 2018 rok w muzyce w Polsce i jakie trendy dominowały w tym roku?
Powoli kończy się 2018 rok i wielu melomanów lubi powspominać miniony rok, fajne wydarzenia, koncerty, dobre płyty. Którzy muzycy cieszą się największą popularnością? Jak co roku Spotify postanowił podsumować muzyczny rok i pokazać, jacy artyści cieszyli się sporym zainteresowaniem słuchaczy.
Spotify podsumował 2018: Jacy artyści są najpopularniejsi w Polsce?
Okazuje się, że hip hop dominuje nie tylko na świecie, ale także w Polsce. Tegoroczne podium najpopularniejszych artystów należy do Taco Hemingwaya oraz Quebonafide, którzy zajęli kolejno pierwsze i drugie miejsca. Co więcej, jako duet Taconafide zajęli trzecie miejsce. Na kolejnych pozycjach znaleźli się Dawid Podsiadło oraz Imagine Dragons.
Album "Soma 0,5mg" Taconafide to najpopularniejszy album w Polsce w 2018 roku, a pochodzący z niego singiel "Tamagotchi" to numer 1. wśród utworów. Tuż za tym numerem uplasował się singiel Dawida Podsiadły "Małomiasteczkowy" oraz kawałek "Początek" w wykonaniu projektu Męskie Granie Orkiestra 2018.
Spotify podsumował rok 2018 w muzyce w Polsce
Zobaczcie, jak prezentuje się lista najczęściej odsłuchiwanych płyt, utworów, artystów oraz playlist przez Polaków na Spotify w 2018 roku.
Najpopularniejsi artyści
- Taco Hemingway
- Quebonafide
- TACONAFIDE
- Dawid Podsiadło
- Imagine Dragons
Najpopularniejsze utwory
- Tamagotchi - TACONAFIDE
- Małomiasteczkowy - Dawid Podsiadło
- Początek - Męskie Granie Orkiestra 2018
- In My Mind - Dynoro & Gigi D'Agostino
- One Kiss - Calvin Harris with Dua Lipa
Najpopularniejsze albumy
- TACONAFIDE - Soma 0,5 mg
- Dua Lipa - Dua Lipa
- Dawid Podsiadło - Małomiasteczkowy
- Taco Hemingway - Café Belga
- Otsochodzi - Nowy Kolor
Najpopularniejsze playlisty
- Hity lata 2018
- Generacja Hip Hop
- Top Hits Polska
- Jesienny chill
- ... ale najpierw kawa