Stworzono kolejny mural na cześć Eddiego Van Halena. Zobacz, jak powstawał [WIDEO]
W Los Angeles powstał mural na cześć legendarnego gitarzysty Eddiego Van Halena. Zdjęcie pod dziełem zdążył już zrobić sobie między innymi Zakk Wylde.
Mural to bardzo modny w ostatnich latach sposób na uprawianie sztuki ulicznej. Ludzie przyzwyczaili się do tych dzieł, które idealnie komponują się z panoramą dużych miast, a ich twórców uznali za pełnoprawnych artystów. Coraz częściej gigantyczne obrazy umieszczane na murach mają na celu upamiętnienie także znanych muzyków.
W Los Angeles powstał mural na cześć Eddiego Van Halena
W Warszawie mieszkańcy mogą podziwiać murale poświęcone Korze czy Stanisławowi Grzesiukowi. Niedawno w Lublinie powstało dzieło z wizerunkiem żyjącej tym razem artystki - Beaty Kozidrak. W Los Angeles natomiast stworzono pracę, na której widzimy gitarzystę Eddiego Van Halena.
Legendarny muzyk zmarł 6 października 2020 roku. Pamięć artysty, który przez lata inspirował młodych twórców, chciał uczcić Robert Vargas, który umieścił jego podobiznę na Hollywood Guitar Center w Los Angeles.
Mural cieszy się ogromnym zainteresowaniem. Zdjęcie pod wielkim Eddiem Van Halenem zrobił sobie nawet Zakk Wylde. Vargas pracował nad dziełem przez tydzień, a jego oficjalne odsłonięcie zaplanowano na urodziny Eddiego, które wypadają 26 stycznia.
Poniżej możecie zobaczyć, jak wyglądał proces tworzenia muralu: