Świat rocka reaguje na wydarzenia w USA. Głos zabrali m.in. członkowie Trivium, KISS, RATM i Nergal

07.01.2021 13:05
Zamieszki w Kapitolu Fot. AA/ABACA/Abaca/East News

Gwiazdy rocka i metalu komentują wydarzenia w USA. O zamieszkach na Kapitolu wypowiedzieli się muzycy z KISS, RATM czy Trivium.

Oczy całego świata są dzisiaj skierowane w stronę Stanów Zjednoczonych. Początek 2021 roku zapisze się na zawsze w historii amerykańskiej demokracji. W wyniku przemowy Donalda Trumpa tysiące protestujących wdarły się na teren Kapitolu, gdzie obradował Kongres. Polityków ewakuowano. Zwolennicy Trumpa nie chcą uznać zwycięstwa Joe Bidena w prezydenckich wyborach. Jak donoszą amerykańskie media, w zamieszkach zginęły 4 osoby.

Media na całym świecie komentują wydarzenia z Waszyngtonu i relacjonują rozwój tej wyjątkowej sytuacji. Na protesty zwolenników Trumpa zareagował także świat muzyki w tym gwiazdy rocka i metalu.

USA: Zamieszki na Kapitolu. Świat rocka i metalu reaguje na wydarzenia

Muzycy publikują swoje przemyślenia dotyczące stanu wyjątkowego, z którym mierzą się aktualnie Stany Zjednoczone. Głos w sprawie zabrał między innymi Nergal, który opublikował za pośrednictwem swoich mediów społecznościowych wymowne zdjęcie Statui Wolności.

Kiedy myślisz, że politycy z twojego kraju są najgorszymi szumowinami na tej planecie - włącz CNN, sprawy nabrały naprawdę kiepski obrót. WTF co tam się wydarzyło, moi jankescy przyjaciele?

Polecamy

Tom Morello z Rage Against The Machine udostępnił zdjęcie uzbrojonych mężczyzn, którzy bronili Kapitolu podczas protestów BLM.

Daje do myślenia.

Podobny wydźwięk miał komentarz Marka Mortona z Lamb of God, który napisał na Twitterze:

Kiedy osoby uczestniczące w proteście BLM maszerowały w kierunku pomników konfederatów w Richmond, byli bici pałkami i traktowani gazem łzawiącym. Teraz ci kolesie mogą dosłownie wspiąć się na budynek Kapitolu, lol.

Z kolei Paolo Gregoletto z Trivium posłużył się metaforą, która opisuje brak reakcji Trumpa na wydarzenia na Kapitolu.

Policjant skopał mi d*pę, a w tle Donald Trump żalił się, że Oprah była dla niego niemiła. Tracę przytomność i słyszę, jak prezydent wspomina, że mógł mieć Tawny Kitaen.

Na temat wydarzeń wypowiedział się także Paul Stanley z KISS. Muzyk nazwał protestujących terrorystami.

To są terroryści. To jest powstanie. Dyskusja zaogniła się przez prezydenta i niektórych senatorów. Nie można im teraz pozwolić na dystansowanie się od tego lub zaprzeczenie temu, co zrobili. Znacie ich nazwiska. To są wyniki ich oszustwa. Wstyd.

Mike Portnoy z Dream Theater zachował nieco większy spokój.

To, co się teraz dzieje, jest absolutnie obrzydliwe i odrażające. Modle się o bezpieczeństwo dla wszystkich.

Polecamy
Joanna Chojnacka
Joanna Chojnacka Redaktor antyradia
Logo 18plus

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.