Tragedia podczas muzycznego festiwalu w Hiszpanii. Ponad 250 osób jest rannych
Ratownicy nadal sprawdzają, czy nikt nie został pod gruzami konstrukcji.
12 sierpnia 2018 przed północą na festiwalu O Marisquino, który odbywa się w Vigo, doszło do poważnego wypadku. Podczas koncertu rapera Relsa B z Majorki pod publicznością zapadła się drewniana platforma. W konsekwencji uczestnicy wpadli do oceanu. Platororma stała bowiem na wybrzeżu i miała 3 metry wysokości.
Festiwalowicze wpadli w panikę, rannych zostało 266 osób. Ratownicy oraz nurkowie wyciągali poszkodowanych z oceanu i nadal sprawdzają, czy nikt nie utknął pod konstrukcją.
Policja poinformowała, że nie ma ofiar śmiertelnych. Co więcej zwróciła uwagę bliskim, by zachowali spokój. Poszkodowani wpadając do oceanu zgubili swoje telefony i kontakt z nimi jest utrudniony.
Zobaczcie nagrania z miejsca zdarzeń:
Burmistrz miasta, Abel Caballero, już ogłosił, że dojdzie do śledztwa, by sprawdzić, jak doszło do tej tragedii i czy nie zawinili organizatorzy imprezy.
Bezpieczeństwo na koncertach
W związku z atakiem terrorystycznym po koncercie Ariany Grande w Manchesterze Live Nation opublikował oficjalne oświadczenie zapewniając, że na polskich koncertach jest bezpiecznie prosząc jednocześnie wszystkich uczestników koncertów o przestrzeganie zasad dotyczących m.in. toreb wnoszonych na teren imprezy.
Sprawę bezpieczeństwa na koncertach skomentował m.in. Randy Blythe z Lamb of God mówiąc, że koncert powinien być miejscem, gdzie ludzie zapominają o swoich problemach, a nie grają z losem o życie.