Wokalista Architects stanął w obronie molestowanej fanki na koncercie

Maciej Koprowicz
AKTUALIZACJA 22.08.2017 22.08.2017 15:43
AKTUALIZACJA 22.08.2017 22.08.2017 15:43

Dla prawdziwego artysty fan to świętość. Muzycy na koncertach są odpowiedzialni za bezpieczeństwo widzów – pamiętał o tym frontman metalcore’owego Architects.

Muzycy punkowi z zasady nie są obojętni na seksistowskie traktowanie kobiet. Na ich koncertach nie ma miejsca na naruszanie prywatnej sfery fanek. Przypomniał o tym ostatnio Sam Carter, lider brytyjskich metalcore’owców z Architects.

20 sierpnia 2017 zespół był gwiazdą Lowlands Festival w Holandii. Podczas koncertu wokalista zauważył, że jedna z fanek, biorąca udział w crowdsurfingu, została złapana za piersi przez jakiegoś natarczywego widza. Zajście wywołało gwałtowną reakcję Cartera, który wykrzyczał ze sceny:

Zastanawiałem się, czy powinienem coś  powiedzieć o tym, co zobaczyłem podczas ostatniej piosenki. I wiecie co? Powiem, kur*a! Zobaczyłem dziewczynę, kobietę, surfującą w tłumie, i choć nie powinienem wspominać o takim syfie, ale zobaczyłem, jak łapiesz ją, ku*wa, za cycek!Widziałem to, to obrzydliwe, i tu nie ma miejsca na takie gówno. To nie jest twoje pieprzone ciało! Nie obłapiaj nikogo, nie na moim pieprzonym koncercie!Więc jeśli chcesz to zrobić jeszcze raz, wyjdź stąd, pieprz się i nie wracaj!Nniech to będzie bezpieczne miejsce dla każdego. Bawcie się dobrze!

Zobaczcie reakcję Sama na fanowskim wideo:

Niedawno podobnie jak Sam Carter zachował się Brendan Ekstrom z Circa Survive – przerwał koncert i zszedł ze sceny, by przemówić do rozsądku fanowi, który zbyt natarczywie próbował flirtować z dziewczyną. Wielu znanych muzyków przerywało swoje występy, by pospieszyć na pomoc fanom w opresji – byli wśród nich m.in. Kurt Cobain, Dave Grohl i Sully Erna z Godsmack.