Wokalista Linkin Park pokazuje… nogę
Chester Bennington z powodu urazu zmuszony był odwołać kilkanaście koncertów Linkin Park. Zdjęciami kontuzjowanej kończyny podzielił się na Twitterze.
Mimo urazu kostki wokalista zaśpiewał jeszcze 18 stycznia 2015 roku w Indianapolis. Na scenie nie szalał jak zwykle, ale starał się zapomnieć o unieruchomionym stawie najlepiej, jak potrafił – z pomocą kul ortopedycznych i hulajnogi. Później nie było już tak różowo. Konieczna okazała się interwencja chirurgiczna.
Panie doktorze, dziękuję za zatrzymanie się na tatuażu :)
Chesterowi założono kilkanaście szwów. Pochwalił się nimi na Twitterze, ale wciąż nie ujawnił, jak doszło do urazu. Internauci spekulują, że doszło do złamania kostki. Cokolwiek się stało, Linkin Park odwołało wszystkie występy w najbliższych tygodniach.
Bennington planuje wrócić na scenę za jakieś trzy miesiące – 9 maja 2015 roku zaśpiewa podczas Rock in Rio w Las Vegas. Tymczasem cieszy się, że już opuścił szpital.
Pierwszy promyk słońca od operacji. Dziękuję wszystkim za wsparcie i życzenia.
Cieszą się również fani…
My również widzimy pewne plusy tej kontuzji… Być może unieruchomiony wokalista znajdzie w końcu trochę czasu, by popracować nad pierwszą długogrającą płytą ze Stone Temple Pilots?