Zespół syna Bono ukradł nazwę od innego zespołu?
To się porobiło! Okazało się, że dwie młode kapele tak samo się nazywają.
Niedaleko pada jabłko od jabłoni - często dzieci muzyków również decydują się na karierę muzyczną. Tak jest chociażby w przypadku Bono, ale jego syn zapewne wolałby, żeby było o nim głośno z innego powodu niż ten, o którym za moment przeczytacie.
Otóż Eli Hewson, trzeci syn muzyka U2, gra w zespole Inhaler, który powstał w 2016 roku w Dublinie. Jednak okazało się, że istnieje już taka kapela o tej samej nazwie i pojawiła się jeszcze w 2014 roku w Hertford w Wielkiej Brytanii.
Spór o nazwę zespołu
Frontman brytyjskiego zespołu, Luca Centro, zorientował się w sytuacji, gdy w irlandzkiej gazecie pojawiło się jego zdjęcie zamiast Eliego Hewsona:
Gdyby ta grupa sprawdziła swoją nazwę to wiedziałaby, że istnieje już zespół o nazwie Inhaler.
W konsekwencji Luca żąda przeprosin od zespołu, bowiem chce, żeby ludzie wiedzieli, który Inhaler był pierwszy:
Gdy ludzie szukają informacji o grupie Inhaler trafiają na zespół syna Bono, a nie na nas... powinno być odwrotnie!
Sprawdźcie, jak prezentuje się zespół syna Bono:
Jak na razie irlandzki zespół nie skomentował sprawy, ale jest to nauczka dla młodych grup, by były bardziej kreatywne i przewidywały tego typu sytuacje.
Bono o muzyce rockowej
Muzyk U2 ostatnio wyznał, że muzyka stała się mocno dziewczyńska, a gniew i złość, którymi niegdyś kipiał rock, dziś są obecne tylko w rapie. Ciekawe co artysta myśli o kapeli swojego syna? Bono wyznał, że jego syn Eli wierzy, że rock’n’rollowa rewolucja jest tuż za rogiem. Kto wie, może młode pokolenie jeszcze spowoduje, że muzyka rockowa wróci do łask.