Znany komik poszedł na koncert Iron Maiden i wrócił z niego zachwycony

AKTUALIZACJA 19.09.2019 19.09.2019 13:20
AKTUALIZACJA 19.09.2019 19.09.2019 13:20

Komik i aktor Bill Blurr wybrał się na koncert Iron Maiden w Los Angeles. Po występie mężczyzna zasypał zespół ogromem pochwał.

Fot. Iron Maiden|north

Bill Burr to amerykański komik i aktor. Jest znany ze swoich stand-upów oraz między innymi roli w serialu AMC "Breaking Bad". Do dziś tworzy i występuje także w animowanym serialu Netflixa "F Is for Family". Niedawno komik brał lekcje gry na perkusji od Dave'a Elticha z grupy The Mars Volta czy Killer Be Killed. Okazało się jednak, że muzyka metalowa była obecna w życiu komika już od dawna.

Bill Blurr zachwycony po koncercie Iron Maiden

Burr w swoim podcaście Monday Morning opowiedział o ostatnim koncercie, w którym udało mu się uczestniczyć. Mężczyzna wybrał się 14 września do Los Angeles na występ Iron Maiden. Przy okazji wyznał w audycji, że jest fanem kapeli od dawna, a Nicko McBrain zainspirował go do rozpoczęcia grania na perkusji.

Przeczytaj także

Komik wrócił z koncertu zachwycony. W swoim programie wychwalał zarówno ulubionego perkusistę, jak i cały zespół.

Nie sadzę, żeby zespół kiedykolwiek brzmiał lepiej. Absolutnie mnie ku*wa rozwalili. Głos Bruce'a Dickinsona jest niesamowity. Musicie zobaczyć zestawy perkusyjne Nicko, są dziełami sztuki. Wyglądają jakby były zrobione z witraży, kiedy odpowiednio pada światło. Nie da się opowiedzieć słowami, jak to wszystko świetnie brzmiało.

Burr przyznał, że kiedy był młody, milion razy oglądał z siostrą kasetę z zarejestrowanym koncertem "Live After Death". Aktor podczas całej audycji nie krył podekscytowania i faktu, że mimo upływu czasu nadal jest prawdziwym fanboyem Ironów.

Zobacz też: Basista Iron Maiden zagrał w piłkę przeciwko FC Edmonton. Jego drużyna wygrała