` Bez niego Iron Maiden nie byłoby takie samo, ale wielu fanów nawet go nie zna - Antyradio

Bez niego Iron Maiden nie byłoby takie samo, ale wielu fanów nawet go nie zna

AKTUALIZACJA 30.01.2025 30.01.2025 15:08
AKTUALIZACJA 30.01.2025 30.01.2025 15:08

Każdy fan Iron Maiden zna Eddiego - upiorną maskotkę zespołu. Nie każdy zna jednak Dereka Riggsa - artystę, który zaprojektował jej wygląd.

Iron Maiden
Fot. Global Media Group/Sipa USA/East News
  • Iron Maiden to jedna z ikonicznych heavymetalowych kapel, która ma fanów na całym świecie.
  • Zespół cieszy się popularnością nie tylko za sprawą twórczości, ale też maskotki - upiornej postaci o wielu twarzach.
  • Autorem jej projektu jest brytyjski artysta Derek Riggs - autor obrazu, który stała się wkrótce okładką debiutanckiego albumu Iron Maiden.

Eddie z Iron Maiden. To Derek Riggs odpowiada za jego wygląd

Iron Maiden to jeden z największych i najbardziej wpływowych zespołów heavymetalowych w historii. Ich muzyka, koncerty i legendarne albumy przyciągają miliony fanów na całym świecie. Jednak sukces Iron Maiden to nie tylko charyzmatyczny Bruce Dickinson, mistrzowskie riffy Adriana Smitha i Steve’a Harrisa czy energetyczne koncerty. Nieodłącznym elementem tożsamości zespołu jest ich kultowa maskotka – Eddie, postać znana każdemu miłośnikowi metalu. Niewielu jednak wie, że za jego stworzeniem stoi jeden człowiek – Derek Riggs. To właśnie on nadał Iron Maiden ich wizualny charakter, który do dziś pozostaje jednym z najbardziej rozpoznawalnych elementów w świecie muzyki.

Derek Riggs to brytyjski artysta, ilustrator i grafik, który urodził się 13 lutego 1958 roku. Jego styl, inspirowany zarówno surrealizmem, jak i mroczną, dystopijną estetyką science fiction, wyróżniał się na tle innych artystów lat 80. Mimo ogromnego wpływu, jaki miał na wizerunek Iron Maiden, przez lata pozostawał postacią drugoplanową, ukryty za swoją sztuką. Kluczowy moment w jego karierze nadszedł w 1979 roku, gdy stworzył obraz, pod tytułem "Electric Matthew Says Hello", który później stał się fundamentem dla pierwszego wcielenia Eddiego. Riggs namalował dzieło z myślą o jakimś zespole punkowym, który mógłby wykorzystać je na okładce swojej płyty. Obraz przyciągnął jednak uwagę menedżera Iron Maiden - Roda Smallwooda. Po kilku modyfikacjach projekt stał się oficjalną maskotką zespołu. Tak powstała też grafika zdobiąca debiutancki album Iron Maiden, który ujrzał światło dzienne w 1980 roku.

Riggs kontynuował współpracę z Iron Maiden w latach 80. i 90. XX wieku, tworząc wiele kultowych okładek albumów zespołu. Jednak w 1992 roku kapela zdecydowała się na współpracę z innymi artystami. Od "Fear of the Dark" Riggs współpracował z Iron Maiden o wiele rzadziej niż na początku działalności zespołu. Artysta jest również autorem okładki płyty "World's Only Female Tribute to Iron Maiden" grupy Iron Maidens, będącej żeńskim tribute bandem Iron Maiden. Stworzył też okładkę solowego albumu Dickinsona "Accident of Birth", a także współpracował nad oprawą graficzną wydawnictw takich zespołów, jak Stratovarius, Gamma Ray, Artension, czy Gilman. Aby uczcić wkład artysty w muzykę heavymetalową, twórcy gry wideo Brütal Legend nazwali protagonistę Eddie Riggs.

Quiz: Trudny quiz z legend metalu. Nawet fani nie odpowiedzą na 6. pytanie

1/15 Do Wielkiej Czwórki trash metalu należą zespoły:

Eddie – ikona metalu, której nie byłoby bez Dereka Riggsa

Eddie stał się symbolem Iron Maiden od czasów ich debiutanckiego albumu z 1980 roku. Jednak sama postać nie powstała w głowie Riggsa. Eddie the Head, jak brzmi pełna nazwa słynnej istoty, przypominającej zombie, powstał wcześniej i był maską wykonaną z papier-mâché, która towarzyszyła zespołowi na pierwszych koncertach. Riggs nadał więc istniejącemu wcześniej pomysłowi członków zespołu kształt. Nie zmienia to jednak faktu, że jego projekt, stał się jednym z symboli heavy metalu. 

fot. / Zagłosuj na Płytę Rocku Antyradia 2024!

Po raz pierwszy Eddie pojawił się na debiutanckim singlu Iron Maiden "Running Free" z 1980 roku. Na okładce widzimy go stojącego w tle. Jego twarz jet jednak skryta w cieniu. Na kolejnych grafikach okładkowych Riggsa, Eddie przybierał rozmaite formy - od cyborga, przez pacjenta szpitala psychiatrycznego po lobotomii, faraona, wojownika z przyszłości po potwora z kosmosu. Kolejni artyści współpracujący z Iron Maiden nie tylko kontynuowali wygląd Eddiego nadany mu przez Riggsa, ale również tworzyli okładki przyjmujące konwencję obrazków z pierwszych płyt zespołu.  

Styl Riggsa był na tyle unikalny, że stał się natychmiast rozpoznawalny. Dzięki technikom malarskim używanym przez artystę Eddie wyglądał niezwykle szczegółowo i dynamicznie, co idealnie oddawało agresywną i dziką naturę muzyki Iron Maiden. Riggs to człowiek, który pomógł ukształtować wizerunek Iron Maiden i nadał zespołowi unikalną tożsamość wizualną. Jego prace to nie tylko okładki albumów, ale także pory kawałek historii metalu, który wciąż inspiruje kolejne pokolenia fanów i artystów. Choć jego nazwisko nie jest tak znane jak nazwiska członków zespołu, to bez niego Iron Maiden nie byłoby tym samym zespołem, który znamy dzisiaj. Eddie - jego największe dzieło, wciąż żyje i ma się świetnie – a to najlepszy dowód na to, jak wielki wpływ miał Riggs na świat muzyki.

Źródło: Antyradio/wikipedia.org

Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Po więcej informacji zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka, Twittera, TikToka i Instagrama. Żeby posłuchać, co teraz gramy, kliknij w poniższy baner!