Koniec śledztwa ws. Lindemanna! Lider Rammsteina podziękował fanom

AKTUALIZACJA 30.08.2023 30.08.2023 07:56
AKTUALIZACJA 30.08.2023 30.08.2023 07:56

Zakończyło się śledztwo w sprawie Tilla Lindemanna. Wokalista Rammsteina jakiś czas temu został oskarżony o nakłanianie do stosunków seksualnych i odurzania alkoholem oraz narkotykami młodych fanek. Co zdecydowała prokuratura?

Till Lindemann
Fot. fornStudio/Shutterstock

Till Lindemann może odetchnąć z ulgą. Zakończyło się śledztwo wobec wokalisty Rammsteina. Muzyk jakiś czas temu został oskarżony o to, że w porozumieniu ze współpracownicą werbował młode fanki na zamknięte imprezy, a następnie nakłaniał je do czynności seksualnych. Dziewczyny miały być odurzane alkoholem i narkotykami.

Jako pierwsza Tilla oskarżyć miała 22-letnia Irlandka, która pod koniec maja wyznała, że po koncercie w Wilnie podano jej alkohol ze środkami odurzającymi. Gdy odzyskała przytomność, na jej ciele miały się znajdować liczne siniaki. Następnie do mediów z oskarżeniami zgłosiły się kolejne kobiety.

Niewiele ponad miesiąc temu, Till opublikował w mediach społecznościowych decyzję sądu w sprawie niedawnych oskarżeń. W dokumencie można było przeczytać, że „nie potwierdzono, aby kobiety były odurzane na koncertach Rammsteina”.

Koniec śledztwa ws. Lindemanna!

We wtorek berlińska prokuratura poinformowała o umorzeniu śledztwa wobec wokalisty. Powód? Kobiety w sprawie nadużyć miały kontaktować się jedynie z mediami, a nie organami ścigania.

Domniemane ofiary nie skontaktowały się dotychczas z organami ścigania, lecz wyłącznie z dziennikarzami, a ci z kolei powoływali się na przysługujące im prawo do odmowy składania zeznań.  - brzmiał fragment oświadczenia.

Ponadto prokuratura stwierdziła „brak wystarczającego uzasadnienia jakichkolwiek zarzutów”, a śledczy ocenili, że materiał dowodowy nie wykazał, aby Lindemann dopuścił się czynności seksualnych wbrew woli kobiet, czy podał im substancje odurzające.

Lindemann dziękuje fanom

Od czasu gdy oskarżono Tilla Lindemanna, cały zespół borykał się z trudną sytuacją. W kilku krajach przed koncertami zespołu doszło do protestów. O odwołanie koncertów na terenie Niemiec, zaczęli ubiegać się nawet tamtejsi politycy. Nie obyło się też bez problemów z wytwórnią, która wycofała się z działań promocyjnych.

Teraz gdy śledztwo zostało umorzone, Till nie zapomniał podziękować tym, którzy do samego końca czekali na decyzję i nie oceniali sytuacji zbyt pochopnie.

Chciałbym podziękować wszystkim, którzy wykazali się bezstronnością i czekali na zakończenie śledztwa.  - napisał w mediach społecznościowych.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Po więcej informacji zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka , Twittera, TikToka i Instagrama. Żeby posłuchać, co teraz gramy, kliknij w poniższy baner!