Lekarze powiedzieli mu, że ostatni koncert go zabije. „Odszedł jak gwiazda rocka”
Ozzy Osbourne ryzykował życie dla ostatniego koncertu. Poznaj kulisy emocjonującego pożegnania legendy Black Sabbath.
- Dlaczego Ozzy Osbourne zdecydował się na koncert mimo ostrzeżeń lekarzy.
- Jakie emocje towarzyszyły Ozzy'emu Osbourne'owi przed jego ostatnim występem.
- Co powiedziała Sharon Osbourne o decyzji męża dotyczącej jego ostatniego koncertu.
- Które gwiazdy rocka pojawiły się na koncercie Back to the Beginning.
Ozzy wiedział, że Back to the Beginning doprowadzi go do śmierci
Gdy Ozzy Osbourne grał swój ostatni koncert, wiedział, że jego dni są policzone. Według słów jego żony, muzyk z pełną świadomością naraził się na ogromny wysiłek dla swojego ciała. Lekarze ostrzegali wokalistę Black Sabbath, że występ może go zabić.
Quiz: Piekielnie trudny quiz z Black Sabbath. 100% tylko dla prawdziwego fana
Książę Ciemności zdecydował się na Back to the Beginning mimo to. Sharon Osbourne podzieliła się zakulisowymi szczegółami przygotowań do pamiętnego koncertu.
Lekarze ostrzegali Ozzy'ego. Nie posłuchał ich
Koncert Back to the Beginning, który odbył się 5 lipca 2025 roku w Birmingham w Anglii, był wielkim świętem Black Sabbath i samego Ozzy'ego. Na wydarzeniu pojawiła się plejada gwiazd rocka, w tym Guns N' Roses, Metallica, Steven Tyler z Aerosmith, Tool, Slayer, Tom Morello i wielu innych muzyków. Finalnie było to dosłowne pożegnanie Osbourne'a. Muzyk zmarł niecałe trzy tygodnie później.
W ostatnim odcinku podcastu Dumb Blonde Sharon Osbourne zauważyła, że jej mąż dostał wyraźne ostrzeżenie od lekarzy. - Dwa tygodnie przed koncertem mówili, że prawdopodobnie umrze i tak się stało - powiedziała żona lidera Black Sabbath. - Ale on tak bardzo chciał to zrobić. Potrzebował tego. I to było coś w stylu: "Nieważne, czy umrę za dwa tygodnie, czy za sześć miesięcy, i tak umieram. I chcę to zrobić po swojemu". I tak zrobił. Odszedł jak gwiazda rocka - dodała.
Osbourne i jego najbliżsi wiedzieli, że Back to the Beginning to nie tylko ostatni występ wokalisty, ale również jego ostatnie chwile życia. - To trochę słodko-gorzkie, bo, powtórzę, wiedzieliśmy. Na początku zeszłego roku Ozzy zachorował na sepsę. I bardzo niewiele osób wychodzi z tego bez utraty kończyny lub życia… A gdy tylko zachorował na sepsę, my z dziećmi wiedzieliśmy, że nadszedł czas - wyjaśniła.
10 najlepszych rockowych albumów lat 70. Black Sabbath zbyt nisko
Ozzy Osbourne - kłopoty zdrowotne tuż przed śmiercią
Opowiedziała również o kłopotach zdrowotnych, jakie jej mąż miał tuż przed Back to the Beginning. - Kiedy pojechaliśmy do Anglii, na tydzień trafił do szpitala. Kiedy wyszedł, powiedzieli: "Wiesz, Ozzy, to może cię zabić". A on odpowiedział: "I tak robię swój show". I to było… to znaczy, odszedł jak król - dodała Osbourne.
Według słów jego żony Ozzy zakończył swoje życie tak, jak je przeżył - na własnych warunkach. - Chodził tam, gdzie chciał - zauważyła. - Szybko poszło. I dzięki Bogu. Wiedziałam, kiedy próbowali go reanimować, wiedziałam. Myślałam sobie: "Nie. Nie róbcie tego. Zostawcie go". Miał już dość, ale znowu - odszedł jak gwiazda rocka - wspomniała Osbourne.
Źródło: Antyradio/ultimateclassicrock.com
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Po więcej informacji zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka, Twittera, TikToka i Instagrama. Żeby posłuchać, co teraz gramy, kliknij w poniższy baner!