Madonna trafiła na oddział intensywnej terapii. Znaleziono ją nieprzytomną w domu
Madonna trafiła do szpitala i z powodu problemów zdrowotnych musiała przełożyć swoje koncerty.
W środę, 28 czerwca agent Madonny poinformował, że wokalistka kilka dni temu trafiła na oddział intensywnej terapii z powodu poważnej infekcji bakteryjnej. Piosenkarka jest zmuszona przełożyć swoją światową trasę koncertową. "Jej stan zdrowia się poprawia, ale pozostaje pod opieką medyczną (...). Czekamy na pełne wyzdrowienie" – napisał na Instagramie menedżer piosenkarki Guy Oseary.
Madonna trafiła na oddział intensywnej terapii. Znaleziono ją nieprzytomną w domu
Jak podaje PAP, 64-letnia Madonna trafiła do szpitala w Nowym Jorku 24 czerwca z powodu ciężkiej infekcji bakteryjnej, która "doprowadziła do kilkudniowego pobytu na oddziale intensywnej terapii". Guy Oseary nie sprecyzował jednak, czy Madonna nadal jest w szpitalu, czy też jest leczona w domu.
Amerykański portal plotkarski "pagesix.com" napisał bez podania źródła informacji, że Madonna została znaleziona nieprzytomna w swym nowojorskim mieszkaniu i trafiła do szpital, gdzie przez co najmniej jedną noc była poddana intubacji. W związku z chorobą piosenkarki przełożono jej światową trasę koncertową, którą miała rozpocząć w połowie lipca w kanadyjskim Vancouver. Później w planie miała koncerty m.in. w USA i Europie.
Po więcej informacji zachęcamy was do odwiedzenia naszego Facebooka oraz Instagrama.