Można zagrać Megadeth na zwykłym flecie? Można i to jak
Czy flet pasuje do metalu? Philip Moura udowadnia, że tak. Zobacz, jak wykonuje solówkę z utworu Megadeth na flecie.
- Philip Moura zestawił metal z subtelnymi dźwiękami fletu prostego.
- Muzyk zagrał na ym niepozornym instrumencie solówkę z utworów Megadeth.
- Widzowie Moury są zachwyceni jego mistrzowskimi umiejętnościami.
"Tornado of Souls" Megadeth na flecie
Metal zazwyczaj kojarzy się z konkretnym instrumentarium - rozbudowanymi potężnie brzmiącymi bębnami i elektrycznymi wersjami gitar i basów, które również nie powinny wydawać z siebie mało ciężkie dźwięki. Oczywiście istnieją grupy jak Apocalyptica, które wykonują ten gatunek przy użyciu klasycznych instrumentów, ale nie uświadczymy w składzie flecisty.
Quiz: Trudny quiz z legend metalu. Nawet fani nie odpowiedzą na 6. pytanie
Ten wydawać by się mogło nomen omen prosty instrument muzyczny, nie pasuje do metalu, a szczególnie odmiany, którą wykonuje zespół Megadeth. Jednak internetowy twórca Philip Moura, który publikuje próbki swojego talentu między innymi na Instagramie i TikToku jest innego zdania. Postanowił to udowodnić.
5 najgorszych albumów Metalliki według Louder. Wśród nich ostatnia płyta
Moura pokazuje swoim widzom wiele przykładów na to, że we flecie drzemie olbrzymi potencjał. Wszystko zależy do tego, kto na nim gra. W przypadku prawdziwych wirtuozów fletu, do których zalicza się Mour, można wykonać niemal wszystko. Nawet solówkę gitarową z utworu z płyty Megadeth "Rust in Peace" pod tytułem "Tornado of Souls". Zresztą sprawdźcie sami.
Jak widać, z tego znienawidzonego przez wielu uczniów polskich szkół instrumentu, można wykrzesać dźwięki idealnie pasujące do pogrywającego w tle Megadeth. Widzowie Moury są również pod wrażeniem jego talentu.
"Martin Flueteman" zachwyca fanów
W instagramowej sekcji komentarzy można przeczytać wiele wpisów zachwyconych odbiorców. "Szczerze mówiąc, to jest bardziej imponujące niż w wersji na gitarze" - głosi jeden z nich. "Marty Friedman byłby dumny" - czytamy w kolejnym komentarzu, którego autor oznaczył konto instagramowe przywołanego przez siebie byłego gitarzysty Megadeth. Zresztą inny widz nazwał żartobliwie Mourę "Martin Flueteman".
Jeden z komentujących postanowił też oznaczyć pod filmem wokalistę i gitarzystę Megadeth Dave'a Mustaine'a. "Jak do cholery można robić sweeping na flecie prostym?" - zapytała zdumiona widzka, będąca amatorką gitary. Inny z instagramowych odbiorców zapytał żartobliwie Mour, czy grywa na pogrzebach. Fani Moury są zgodni. Ten internetowy muzyk to prawdziwy wirtuoz.
Źródło: Antyradio/phillipflute2368/Instagram
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Po więcej informacji zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka, Twittera, TikToka i Instagrama. Żeby posłuchać, co teraz gramy, kliknij w poniższy baner!