Niesamowity album zrodził się z czystej improwizacji. Start preorderów
Muzyczne złoto dla wielu fanów oraz osób, które zwyczajnie są zainteresowane czymś dobrym. Chodzi o „Sessions” i start preorderów.
- Nie każdy o tym wie, lecz album „Sessions” zrodził się w wyniku czystej improwizacji i fascynacji starymi analogowymi syntezatorami.
- Jest to wyjątkowa muzyka, która podoba się bardzo wielu osobom ceniącym sobie muzykę na wagę złota, mającą duszę, charakter, wielką moc pozwalającą sięgać po gwiazdy, a także prawdziwe uczucia, jakie da się wyczuć już od pierwszych sekund słuchania, co oczywiście ma ogromną wartość.
- Na pewno jesteście zaintrygowani tym dziełem, zatem powinniście rzucić okiem na wyjątkowe preordery.
Michał Łapaj (Riverside) „Sessions” – start preorderów
Jak możemy przeczytać w informacji prasowej, „Sessions” to materiał który fani Michała Łapaja znają już od jakiegoś czasu. Nagrania, dotychczas opublikowane jedynie w wersji cyfrowej, wzbudziły zrozumiałe zainteresowanie, dlatego też nadszedł czas na ich premierę na nośniku fizycznym i to w ekskluzywnej wersji winylowej.
Premiera płyty będzie miała miejsce 25 kwietnia bieżącego roku i właśnie wystartował preorder na to wydawnictwo, co oczywiście ma ogromne znaczenie dla wszystkich miłośników dobrej muzyki.
Wyjątkowy album „Sessions”
Album „Sessions” zrodził się w wyniku czystej improwizacji i fascynacji starymi analogowymi syntezatorami. Poszczególne utwory początkowo pojawiały się na co jakiś czas na kanale YouTube, a cały pomysł narodził się w trakcie pandemicznego lockdownu. Nadszedł moment, aby je połączyć w jedną całość i zamknąć pewien rozdział.
Michał Łapaj opisuje swoją muzykę jako: „zawierającą dużo przestrzennych klimatów, elementy post rocka, ambientu jak i elektroniki. Jest przepełniona emocjami, melancholią i mrokiem”.
Michał Łapaj jest klawiszowcem zespołu Riverside. Niejednokrotnie pojawiał się również jako gość na płytach takich artystów jak Behemoth, Me And That Man, Antigama czy Lunatic Soul. Łapaj przywiązuje dużą wagę do brzmienia, dlatego gra głównie na analogowych, tak zwanych „żywych” instrumentach klawiszowych – organach Hammonda, fortepianie, pianie Rhodesa czy starych syntezatorach analogowych. Wszystkie te instrumenty można usłyszeć na jego solowym albumie „Are You There”, który miał swoją premierę w 2021 roku, a na którym oprócz Łapaja wystąpili Artur Szolc (Annalist, Inside Again), Mick Moss z Antimatter i Bela Komoszyńska z Sorry Boys.
Quiz: Młodzież nie dokończy tych hitów z PRL-u. Musisz mieć pamięć doskonałą
Źródło: Antyradio/Materiały prasowe
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Po więcej informacji zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka , Twittera, TikToka i Instagrama. Żeby posłuchać, co teraz gramy, kliknij w poniższy baner!