Nie żyje legendarny muzyk. Gitarzysta i autor tekstów The Band miał 80 lat
Członek zespołu The Band, autor tekstów, gitarzysta, Robbie Robertson zmarł w wieku 80 lat, a świat stracił kolejną legendę branży muzycznej.
Internet obiega smutna informacja o śmierci Robbiego Robertsona, który od najmłodszych lat życia był przyciągany do muzycznego świata. Próbował grać na gitarze już w wieku 10 lat, a gdy miał 16 lat, opuścił dom w celu spełniania swoich rockowych marzeń.
Robbie Robertson miał wiele muzycznych dokonań
Robertson przyczynił się do sukcesu swojego zespołu, który w pewnym momencie pojawił się na okładce Time i zrobił to jako jeden z pierwszych północnoamerykańskich zespołów rockowych. Warto dodać, że w latach 60. kanadyjski zespół współpracował także z Bobem Dylanem.
Robbie Robertson pomógł stworzyć m.in. utwory „The Night They Drove Old Dixie Down”, „Up on Cripple Creek” oraz „The Weight”, które można zaliczyć do tych bardziej znanych. Magazyn Rolling Stone zaliczył Robertsona do „100 największych gitarzystów” i zdecydowano się go umieścić na 59. miejscu.
The Band zakończyło działalność w 1976 roku i z tej okazji miał miejsce wielki koncert z gościnnymi występami m.in. Boba Dylana i Erica Claptona. Co ciekawe, ostatni koncert kanadyjskiej grupy rockowej został zrelacjonowany w filmie dokumentalnym Martina Scorsese o nazwie „Ostatni walc”.
Na oficjalnym profilu zespołu The Band pojawiło się oświadczenie rodziny muzyka, w którym przekazano, że w chwili śmierci Robertson był otoczony najbliższymi osobami, a w tym żoną i byłą żoną.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Po więcej informacji zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka , Twittera, TikToka i Instagrama. Żeby posłuchać, co teraz gramy, kliknij w poniższy baner!