Tego hitu nie napisał Jimi Hendrix. Opowiada o mordercy
Poznaj historię utworu "Hey Joe" – od Billy'ego Robertsa po ikoniczną wersję Hendrixa. Dowiedz się, jak piosenka podbija serca gitarzystów do dziś.
- Poznaj historię utworu "Hey Joe". To wcale nie jest piosenka Jimiego Hendrixa.
- Utwór opowiada o tytułowym bohaterze uciekającym do Meksyku po dokonaniu zbrodni.
- "Hey Joe" ma setki wersji, ale to cover Hendrixa jest najbardziej znany na świecie.
Kto stworzył utwór "Hey Joe"? To nie był Jimi Hendrix
"Hey Joe" to jedna z najbardziej rozpoznawalnych piosenek w historii muzyki rockowej. Choć dzisiaj najczęściej kojarzy się z legendarną wersją Jimiego Hendrixa, utwór ma znacznie starsze korzenie i burzliwą historię. Od dekad nie traci na popularności, a jego znaczenie jest szczególne także w Polsce — we Wrocławiu co roku tysiące gitarzystów zbiera się, by wspólnie zagrać właśnie ten kawałek, bijąc Gitarowy Rekord Świata.
Początki "Hey Joe" sięgają pierwszej połowy lat 60. Za twórcę utworu uznaje się amerykańskiego muzyka Billy'ego Robertsa. To właśnie on, inspirowany tradycyjnymi pieśniami folkowymi i bluesem, napisał "Hey Joe" w 1962 roku i zgłosił prawa autorskie do niego w 1965. Jednak wokół autorstwa toczyły się później spory — niektórzy przypisywali piosenkę Dino Valente (znanemu także jako Chet Powers), a jeszcze inni wskazywali na wcześniejsze podobieństwa do tradycyjnych utworów.
Ostatecznie to Billy Roberts jest uznawany za oficjalnego autora. Warto jednak pamiętać, że utwór "Hey Joe" szybko zaczął żyć własnym życiem — coverowało je wielu artystów, a różne interpretacje wprowadzały zmiany zarówno w muzyce, jak i w tekście.
Quiz: Młodzież tego nie zrozumie. Poznasz wszystkie kultowe rockowe hity? [Quiz]
O czym jest piosenka "Hey Joe"?
"Hey Joe" opowiada dramatyczną historię mężczyzny, który po zdradzie swojej ukochanej decyduje się na zbrodnię. W tekście Joe zamierza zastrzelić swoją partnerkę, a następnie uciec do Meksyku, by uniknąć konsekwencji. To opowieść o zdradzie, zemście i ucieczce, ubrana w prostą, balladową formę, ale niosąca za sobą silny emocjonalny ładunek.
Tekst ma strukturę rozmowy – narrator pyta Joego o jego zamiary i motywy. Ta forma sprawia, że utwór, mimo swojej brutalności, jest jednocześnie bardzo ludzki i refleksyjny. To właśnie uniwersalność emocji i prostota przekazu sprawiły, że "Hey Joe" przetrwało próbę czasu.
Choć Billy Roberts stworzył oryginalny utwór, na światową sławę „Hey Joe” wyniosła dopiero wersja Jimiego Hendrixa. Hendrix nagrał ją w 1966 roku z zespołem The Jimi Hendrix Experience jako debiutancki singiel. Jego interpretacja była bardziej psychodeliczna, bluesowo-rockowa, z charakterystycznymi partiami gitary elektrycznej. To właśnie ta wersja stała się wzorem dla kolejnych wykonawców.
Prócz Hendrixa "Hey Joe" nagrywali także m.in.:
- The Leaves – ich wersja z 1966 roku była dynamiczna i miała punkowe zacięcie.
- Love – interpretacja bardziej folkowa i psychodeliczna.
- The Byrds – ich wersja pojawiła się na albumie "Fifth Dimension" (1966).
- Deep Purple – również zmierzyli się z tym utworem na początku swojej kariery.
- Patti Smith – stworzyła alternatywną wersję z własnymi tekstowymi dodatkami.
W sumie "Hey Joe" nagrano w setkach wersji — od klasycznego rocka, przez punk, metal, po folk i bluesa. Każdy artysta wnosił coś nowego, a sam utwór pozostawał nośnikiem uniwersalnych emocji.
10 najlepszych gitarzystów w historii. Brian May dopiero na 9. miejscu
- 10 Zobacz zdjęcia
"Hey Joe" i Gitarowy Rekord Świata we Wrocławiu 2023
W Polsce "Hey Joe" ma status niemal hymnu gitarzystów. Od 2003 roku we Wrocławiu organizowany jest Gitarowy Rekord Świata, podczas którego tysiące muzyków zbierają się, by wspólnie zagrać ten kultowy kawałek. Wydarzenie szybko stało się jednym z największych muzycznych świąt w Europie.
Największym sukcesem była edycja w 2023 roku, kiedy to utwór "Hey Joe" zagrało jednocześnie 7967 gitarzystów, ustanawiając nowy rekord. Organizatorami wydarzenia są Leszek Cichoński oraz ekipa wrocławskiego zespołu Hey Joe Festival. Impreza przyciąga zarówno profesjonalistów, jak i amatorów — wspólne granie integruje ludzi w różnym wieku i o różnych umiejętnościach.
Co ciekawe, na scenie podczas bicia rekordu występują także znani muzycy z Polski i zagranicy — w przeszłości grali tu m.in. Steve Morse (Deep Purple), Al Di Meola czy Marcus Miller.
Źródło: Antyradio/Wikipedia.org/heyjoe.pl
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Po więcej informacji zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka, Twittera, TikToka i Instagrama. Żeby posłuchać, co teraz gramy, kliknij w poniższy baner!