To jedyna kobieta, która wystąpi na ostatnim koncercie Ozzy'ego. Jest zaszczycona

AKTUALIZACJA 29.04.2025 29.04.2025 15:37
AKTUALIZACJA 29.04.2025 29.04.2025 15:37

Czy Lzzy Hale zaśpiewa z Ozzym na koncercie Back To The Beginning? Zobacz, jaka niespodzianka czeka fanów Black Sabbath.

Lzzy Hale - Halestorm
Fot. Retna/Photoshot/REPORTER/East News
  • Lzzy Hale ma wystąpić z Ozzym Osbournem podczas wyjątkowego koncertu.
  • Hale może zaśpiewać duet z Ozzym, ale wszystko zależy od jego stanu zdrowia.
  • Back To The Beginning to pożegnalny koncert Black Sabbath i Osbourna.

Lzzy Hale wystąpi z Ozzym Osbournem?

Jak podaje Blabbermouth, podczas ostatniego wywiadu dla Audacy Music, wokalistka Halestorm Lzzy Hale opowiedziała o swoim występie na nadchodzącym charytatywnym koncercie Back To The Beginning, który odbędzie się 5 lipca w Villa Park w Birmingham w Wielkiej Brytanii. Będzie to ostatni występ Black Sabbath w oryginalnym składzie ostatnim pojawienie się na scenie Ozzy'ego Osbourne'a.

Hale  została zapytana, czy wykona piosenkę Ozzy'ego Osbourne'a i Lity Ford "Close My Eyes Forever". Artyskta odpowiedziała na to pytanie. - Według Toma Morello [dyrektora muzycznego koncertu - [przyp. red.] ten utwór jest brany pod uwagę. Ale powiedział: "Będziesz musiała uzbroić się w cierpliwość w oczekiwaniu na potwierdzenie". Ze względu na stan zdrowia Ozzy'ego i inne sytuacje, będziemy musieli zobaczyć w dniu koncertu, na ile Ozzy będzie w sanie śpiewać i czy będzie chciał ze mną wystąpić - powiedziała. - Ale Hlestorm na pewno zagra koncert. Zagramy też cover Black Sabbath. Zostałam poproszona o zaśpiewanie w supergrupie z Tomem Morello i pozostałymi goścmi - dodała.

Hale skomentowała też, jak doszło do udziału jej zespołu w nachodzącym koncercie. - Dostaliśmy tego maila od Sharon Osbourne. I nie odpowiadałam na niego przez dwa dni. Bo pomyślałam sobie: "Czy to się dzieje naprawdę? To szalone!" - wspominała gitarzystka i wokalistka. - Jestem fanką BlackSabbath od kiedy miałam 11 lat. Pierwszy riff, jakiego nauczyłam się grać na gitarze, to "Heaven And Hell" Black Sabbath. A potem w 2009 roku otwierałam Heaven & Hell z Ronniem Jamesem Dio i to był ostatni występ Ronniego Jamesa Dio przed jego śmiercią. Więc to jest niesamowite. Pełne koło. Niepojęte marzenie. Gdybyś mi to ktoś powiedział, kiedy miałam 13 lat, pomyślałabym: "Kłamiesz. To nigdy mi się nie przydarzy" - opowiadała artystka.

Quiz: Trudny quiz z legend metalu. Nawet fani nie odpowiedzą na 6. pytanie

1/15 Do Wielkiej Czwórki trash metalu należą zespoły:

Lzzy Hale - jedyna kobieta w składzie koncertu Back To The Beginning

Liderka Halestorm odniosła się też do faktu, że jest jedyną kobietą, która została zaproszona do występu na Back To The Beginning. Jest tym faktem bardzo zaszczycona. - Rozmawiałam z moimi przyjaciółkami. Z Taylor Momsen, Amy Lee i Marią Brink oraz wszystkimi moimi siostrami z tego gatunku, i wszystkie są ze mnie dumne. A ja powiedziałam: "Hej, dziewczyny, zabieram was ze sobą. Będziecie tam duchem. Sprawię, że dziewczyny będą ze mnie dumne". I tak jest to piękne wydarzenie, na które wszyscy czekamy - wyjaśniła.

Hale jest też dumna z faktu, że muzycy Black Sabbath doceniają jej grupę. - Geezer Butler wspomniał o naszym zespole w swojej książce, ponieważ graliśmy przed Heaven & Hell tuż przed śmiercią Ronniego. I dostałam kilka niesamowitych słów rady od Ronniego Jamesa Dio na tym koncercie, które noszę ze sobą każdego dnia - wyjaśniła. - Jest różnica między wiarą, że jesteś w stanie coś zrobić, a byciem częścią wielkich rzeczy, a potem to się faktycznie dzieje - powiedziała w wywiadzie. - Bo możesz wierzyć, ile chcesz; to nie znaczy, że to się wydarzy. Więc tak, jestem bardzo wdzięczna wszystkim ludziom, którzy wierzą w nas i we mnie, i jestem taka szczęśliwa, że nadal jesteśmy zespołem. Jeszcze się nie rozstaliśmy i nie poddaliśmy się, zanim zaczęły dziać się cuda - dodała Hale.

Artystka zdradziła też, że zadanie Toma Morello, jakim jest selekcja wykonawców na koncert, nie jest czymś, co można traktować lekko. - W ogóle nie zazdroszczę tej pracy - wyjawiła Hale. - Nie wiele nam mówili. Dostaję od Toma różne rzeczy. Za każdym razem, gdy Tom do mnie dzwoni, myślę sobie: "O nie. Czy mam się uczyć nowej piosenki? Co się dzieje?". Sytuacja jest bardzo dynamiczna - wyjaśniła. - To musi być trudne, bo masz na swoich barkach dziedzictwo Black Sabbath, wszystkie osoby związane z zespołem, wszystkich byłych członków grupy, członków rodziny, rockową arystokrację, jak Wolfie Van Halen i Billy Corgan i wszyscy ci goście, TOOL oraz każdy, kto chce w tym uczetniczyć - dodała Hale.

Wokalistka wspomniała też o festiwalu, który Osbourne nadzorował w latach 90. i na początku XXI wieku. - Nigdy nie było mnie stać na wyjazd, gdy byłam dzieckiem. Jedyne koncerty, na które mnie było stać, to lokalne występy w Pensylwanii. Wszyscy moi znajomi chodzili na Ozzfest.  "Przyjdziesz?" Ja na to: "Nie. Nie mogę". To trochę tak, jakbym pominęła wiele ważnych kroków w swoim życiu, a teraz będę otwierała koncert Black Sabbath i dzieliła z nimi scenę. Ale Ozzfest był fundamentem w naszym muzycznym wychowaniu, ponieważ każdy, kto się liczył, był na Ozzfest. I każdy nowy zespół jak Disturbed przewinął się przez Ozzfest, tak samo System of a Down - wyjaśniła Hale.

Kiedy ruszyła sprzedaż, bilety na koncert Back To The Beginning wyprzedały się w mniej niż 10 minut. Nic dziwnego. Oryginalny skład Black Sabbath - Osbourne, gitarzysta Tony Iommi, basista Geezer Butler i perkusista Bill Ward, zagrają razem po raz pierwszy od 20 lat. Na wydarzeniu pojawią się również Metallica, Guns N' Roses, Tool, Slayer, Pantera, Gojira, Alice in Chains, Lamb of God, Anthrax i Mastodon.

Źródło: Antyradio/Blabbermouth/Audacy Music/YouTube