Wylicytowano płaszcz Elvisa Presleya. Olbrzymia kwota zaskoczyła wszystkich

AKTUALIZACJA 09.08.2023 09.08.2023 11:31
AKTUALIZACJA 09.08.2023 09.08.2023 11:31

Płaszcz Elvisa Presleya poszedł pod młotek. Cena, za jaką wylicytowano pamiątkę po piosenkarzu, przeszła najśmielsze oczekiwania organizatorów.

Elvis Presley
Fot. East News, Screen henryaldridgeauctioneers/Instagram

Elvis Presley kojarzony jest nie tylko z muzyką, ale także z charakterystycznymi strojami i oryginalnym gustem. Najwięksi fani zrobią wiele, by mieć w posiadaniu pamiątki po idolu. Dlatego właśnie powstają różne aukcje, podczas których licytowane są najróżniejsze, często przedziwne pamiątki po danym artyście. Chętnych nie brakuje, a licytacje zawsze dotyczą ogromnych pieniędzy.

Nie inaczej było w przypadku licytacji płaszcza należącego do króla rock’n’rolla, Elvisa Presleya.

Elvis Presley to niekwestionowany król rock and rolla. Jego utwory do dzisiaj cieszą się olbrzymią popularnością, a pamięć o nim jest wciąż żywa. Nic dziwnego, że chętnych do wylicytowania płaszcza po zmarłym w 1977 roku artyście nie brakowało.

Wylicytowano płaszcz Elvisa za ogromną kwotę

Licytacja odbyła się w Devizes w Wielkiej Brytanii, a przeprowadził ją dom aukcyjny Henry Aldbridge & Son. Przedmiotem aukcji był skórzany płaszcz z norek, który niegdyś należał do samego Elvisa Presleya.

Płaszcz jest wyjątkowy nie tylko ze względu na jego dawnego właściciela, ale także na fakt, że Elvis nosił go w 1977 roku, czyli w ostatnim roku swojego życia. Następnie został podarowany bratu jego partnerki Ginger Alden. Po latach płaszcz trafił na ogólnokrajową loterię, gdzie w 2006 roku znalazł się w rękach samotnej matki czwórki dzieci. Teraz znów wrócił do gry i został wylicytowany.

Organizatorzy szacowali, że płaszcz zostanie sprzedany za 10-15 tysięcy funtów. Aukcja przeszła najśmielsze oczekiwania i licytacja zakończyła się na kwocie… 128 tysięcy funtów i została zaproponowana przez amerykańskiego kolekcjonera.

Nic dziwnego, że aukcja cieszyła się tak dużym powodzeniem, jak przyznał Adrew Aldrigde, prowadzący aukcję „Elvis w futrze z norek to kwintesencja przepychu Vegas lat 70”.

Uczestnicy licytacji mieli możliwość zgarnięcia jeszcze m.in. cynowej cygarniczki, złotego medalionu z łańcuszkiem, wysadzanego diamentami i szafirami pierścienia w kształcie sowy oraz pasów bezpieczeństwa z samochodu MGA z 1960 roku, którym jeździł Presley.

Po więcej informacji zachęcamy was do odwiedzenia naszego Facebooka oraz Instagrama.