Czy Dave Mustaine zrezygnuje kiedyś z metalu?
Latka nieubłaganie lecą, ale Mustaine jeśli będzie musiał zrezygnować z gry na gitarze to i tak zamierza pozostać w przemyśle muzycznym.
Im muzyk starszy tym to pytanie pada coraz częściej, w końcu legend rocka i metalu jest niestety naprawdę już mało. Większość muzyków zdaje sobie sprawę, że czas szybko leci i młodzież już depcze po piętach. Tacy artyści, jak Deep Purple czy Brian Johnson nie chcą jednak schodzić ze sceny i gdyby mogli to graliby do końca swoich dni.
Dave Mustaine ostatnio wyznał, że nie jest najlepiej z jego zdrowiem, bowiem ma problemy z lewą ręką. Wiadomo, że gitarzysta łatwo się nie poddaje, więc i w tej sytuacji nie zamierza odejść z branży. Czy muzyk w ogóle wyobraża sobie życie bez metalu?
Nie za bardzo, myślę, że jest to duża część mojego DNA. Nadal chcę być brany pod uwagę, czy to chodzi o stanowisko kierownicze czy producenckie - pracować jako ktoś, kto tworzy nagrania czy zajmuje się menedżerowaniem zespołów.
Co więcej Mustaine wspomniał również o Grammy. Przypomnijmy, że Megadeth otrzymał w 2017 w końcu wymarzoną statuetkę:
Jestem teraz na pokładzie Grammy i zaczynam nowy okres w swoim życiu, żeby stać się naprawdę ambasadorem i dzielić się swoim doświadczeniem... jest to dla mnie bardziej satysfakcjonujące niż wygranie nagród.
Jak więc widać lider Megadeth ma na siebie już pomysł i emerytura mu nie straszna. Życzymy, żeby gitarzysta mógł jak najdłużej występować na scenie, bo tego życzyliby sobie wierni fani kapeli.