Fender uruchomi usługę do nauki gry na gitarze
Legendarny producent gitar i akcesoriów muzycznych planuje uruchomić w 2017 usługę na abonament, która będzie uczyć gry na gitarze.
Któż nie kojarzy marki Fender? Amerykański producent gitar zapewniał ulubione instrumenty takim rockowym ikonom jak Eric Clapton czy Bruce Springsteen, na czele z samym Jimim Hendrixem. Zasługi firmy dla naszych ulubionych artystów ciężko przecenić, a jej wpływ na muzykę rockową wciąż jest bardzo poważny. W nowym świecie szuka jednak nowych dróg dla swojej dalszej działalności.
Rynek muzyczny przeszedł na przestrzeni ostatnich lat wiele zmian, zatem również producenci sprzętu i instrumentów muzycznych poważnie myślą o nowych polach rozwoju. Fender co prawda nie musi martwić się o pieniądze - w 2016 roku firma zarobiła blisko pół miliarda dolarów - ma jednak już ambitne plany na 2017 rok.
Andy Mooney, szef marki od 2015 roku, ma odważne pomysły na wprowadzenie firmy w cyfrowy świat. Biznesmen, który szefował wcześniej takim markom jak Nike i Disney, całkiem słusznie zauważył, że aby nadal sprzedawać instrumenty, należy zadbać o wykształcenie kolejnych uczniów, którzy będą z nich korzystać. Toteż w tym kierunku zamierza ruszyć w 2017 roku Fender.
Kiedy przyjrzeliśmy się całemu rynkowi, zauważyliśmy ciekawą rzecz: biznes związany z nauczaniem jest niemalże dwa razy większy od biznesu związanego z instrumentami. Połączyliśmy to z faktem, że 90% gitarzystów porzuca swoje gitary w pierwszych miesiącach, najpóźniej w pierwszym roku grania. Dostrzegliśmy tu komercyjną szansę na rozwinięcie marki w cyfrowym kierunku, bo i trendy w nauczaniu wyraźnie zmierzają w stronę digitalizacji - tak jak w wielu innych aspektach naszego życia.
Krótko mówiąc, producent instrumentów planuje udostępnić coś na kształt streamingu do nauki gry na gitarze. W ramach swojej usługi opartej o abonamentowy model płatności zamierza udostępnić ponad 500 godzin lekcji - zarówno teoretycznych, jak i praktycznych - w cenie 99 dolarów za rok. Próbne lekcje będą udostępniane wraz ze sprzedawanymi gitarami czy wzmacniaczami.
Już samo zorganizowanie wysokiej jakości materiałów w spójny i przemyślany sposób powinno naszym zdaniem zachęcić uczniów do opłaty w formie subskrypcji.
Czy to wystarczy, by zwyciężyć z domorosłymi muzykami, którzy od lat publikują własne lekcje, triki i sposoby na ogrywanie tabulatur na YouTubie? Przekonamy się jeszcze w 2017 roku.