Heavymetalowy grill na kółkach eksplodował!
Ciężarówka z żarciem dla prawdziwych metali wyleciała w powietrze uszkadzając 20 domów i raniąc dwie osoby. Co się stało?
Motley Crews Heavy Metal Grill wybuchła późnym wieczorem 6 marca 2015 roku w Lakeville w stanie Minnesota. Policja podejrzewa, że przyczyną wypadku była eksplozja butli z propanem.
Jason Anderson mieszkający w pobliżu miejsca, w którym stał pojazd, był przerażony.
Moje dzieciaki próbowały zasnąć. Nagle usłyszeliśmy huk, jakby wybuchła bomba. Wszystkie obrazki pospadały ze ścian, okna się rozbiły. Wyszliśmy na zewnątrz z myślą, że ktoś wysadził w powietrze jakiś dom. Okazało się, że to ciężarówka.
Zastępca szefa policji, John Kornmann, opowiedział o skutkach wypadku.
W jednym garażu drzwi wleciały do środka, tak samo jak frontowe drzwi w domu obok. Największe szkody poniósł oczywiście budynek, przy którym była zaparkowana ciężarówka.
Wybuch wstrząsnął okolicznymi domami, porozbijał okna, pootwierał frontowe drzwi, naczynia na półkach brzęczały i spadały. Dwie osoby doznały na szczęście tylko drobnych urazów.
Ciężarówka z jedzeniem była własnością Marty’ego Richiego, który otworzył interes wraz ze swoją partnerką, Lisą, w 2013 roku. Motley Crews Heavy Metal Grill nie ma większych powiązań z zespołem Motley Crue oprócz nazwy i miłości właściciela do klimatu lat 80. Jak Marty wpadł na pomysł stworzenia nietypowego grilla na kółkach?
Motley Crews Heavy Metal Grill powstał dzień po tym, jak przeczytałem artykuł na temat ciężarówek z jedzeniem i uderzyło mnie to, jak grom z jasnego nieba! Z ponad 15 latami doświadczenia w branży restauracyjnej i 12 w marketingu, grill na kółkach był moim przeznaczeniem.
„Grom z jasnego nieba” brzmi chyba jednak niefortunnie w stosunku do zaistniałych okoliczności... Nie czepiajmy się, skąd pojawiła się w głowie właściciela inspiracja klimatem heavymetalowym i połączenie go z jedzeniem?
Dorastanie w latach 80. było niesamowite! To była ponadczasowa generacja posługująca się dziwnymi zwrotami, wielbiąca zwariowaną modę i muzykę, o tak, muzykę! Rock tamtych lat wciąż żyje i jest tak mocny, jak nigdy. Wielu ludzi grających wtedy na scenie, występuje do tej pory i dzięki temu to pokolenie żyje. Potrzebowałem imienia dla mojej ciężarówki i chciałem mieć możliwość zmian w menu w zależności od sezonu, czy też po prostu mojego nastroju.
Czego już nie zjecie?
Nie zjecie na przykład „Orzeszków mojego byłego męża”, „Dzikich precelków” czy też „Szalonego dzieciaka” (czymkolwiek jest...).
Jeżeli jednak nabraliście smaku na te przekąski, możecie pomóc w odbudowie domu Marty’ego i Lisy, a także ich ciężarówki Motley Crews Heavy Metal Grill, która miała rozpocząć sezon grillowy w czerwcu...