Katarzyna Nosowska: 10 najważniejszych utworów solowych na 48. urodziny wokalistki

Maciej Koprowicz
AKTUALIZACJA 30.08.2019 30.08.2018 15:16
AKTUALIZACJA 30.08.2019 30.08.2018 15:16

Wokalistka Heya urodziła się 30 sierpnia 1971. Z okazji jej urodzin przypominamy Wam 10 naszym zdaniem najważniejszych jej utworów jako solistki.

Katarzyna Nosowska przyszła na świat 30 sierpnia 1971 w Szczecinie. Pierwszym zespołem, w którym zaczynała przygodę z muzyką, były Szklane Pomarańcze. Kasia jako nastolatka udzielała się na scenie punkrockowej – gościnnie śpiewała w chórkach między innymi Pidżamy Porno (na albumie „Futurista”), występowała również z Włochatym. W 1993 można było ją usłyszeć na EP „Ku przyszłości” Dezertera.

Kiedy Nosowska nagrywała z Dezerterem, była już związana z założonym przez Piotra Banacha szczecińskim zespołem Hey. Początkowo muzycy grupy inspirowali się głównie grunge’em i amerykańskim rockiem alternatywnym, należąc do pionierów tego typu brzmień w Polsce.

W 1992 Hey zrobił furorę na festiwalu w Jarocinie. W ciągu kilku miesięcy stał się gwiazdą polskiego rocka numer jeden – debiutancki album zespołu, „Fire” z 1993 okazał się bestsellerem i przyniósł wiele przebojów, m.in. „Moja i twoja nadzieja”, „Teksański” i „Dreams”. Wielkim powodzeniem cieszyły się również kolejne duże albumy, „Ho!” i „?” oraz EP „Heledore”.

Katarzyna Nosowska - kariera solowa

Hey nie wystarczył jednak Kasi, która w połowie lat 90. rozpoczęła karierę solową. Nagrania wydawane pod szyldem Nosowska brzmiały zupełnie inaczej, niż Hey – inspirowane były trip-hopem, drum and bassem, techno i innymi gatunkami muzyki elektronicznej, modnymi w ostatniej dekadzie XX wieku. Mocno elektroniczne klimaty dominowały na pierwszych solowych płytach wokalistki – albumach „puk.puk” z 1996, „Milena” z 1998 i „Sushi” z 2000.

W pierwszej dekadzie XXI wieku Katarzyna poświęciła swoją uwagę przede wszystkim Heyowi, z którym nagrała trzy albumy studyjne - dopiero w 2007 ukazał się czwarty jej solowy krążek, „UniSexBlues”. Był to najbardziej przystępny z dotychczasowych albumów Nosowskiej – był bardziej gitarowy od poprzedników i przyniósł więcej radiowych przebojów.

Największym komercyjnym sukcesem Kasi-solistki była pierwsza w jej dorobku płyta z coverami – „Nosowska/Osiecka” z 2008, na której zinterpretowała słynne piosenki z tekstami pióra Agnieszki Osieckiej. Trzy lata później ukazał się bardzo udany album zatytułowany „8”, już z autorskimi piosenkami.

Z końcem 2017 działalność zawiesił Hey. Katarzyna Nosowska od tej pory skupia się na działalności solowej – pracuje nad 7. albumem studyjnym pod swoim nazwiskiem. Jego przedsmakiem jest singiel „Ja pas!”. W tym roku Kasia opublikowała również nową wersję „Jeśli wiesz co chcę powiedzieć”, zaaranżowaną z artystką techno, Natalią Zamilską.

Nosowska - 10 najlepszych utworów

W oczekiwaniu na nowy solowy album Nosowskiej przypominamy 10 jej najważniejszych naszym zdaniem utworów solowych. Okazja jest szczególna – 30 sierpnia 2019 Katarzyna obchodzi 48. urodziny.

10. „Puk, puk”

(z albumu „puk.puk”, 1996)

Tytułowy utwór z albumu „puk.puk” daje dobre pojęcie o muzycznym charakterze debiutu Kasi. Agresywna elektronika w nieco industrialnym klimacie zaszokowała niejednego fana Heya, który zakochał się w „Teksańskim” czy „Mojej i twojej nadziei”.

9. „Zoil”

(z albumu „Milena”, 1998)

Kasia chętnie udzielała się w piosenkach innych wykonawców (najsłynniejszą była nagrana z Renatą Przemyk „Kochana”), ale dość rzadko zapraszała innych artystów na własne płyty. Najsłynniejszym „featuringiem” na albumie Kasi był udział Kazika Staszewskiego w piosence „Zoil” z albumu „Milena”. Wzbudziła ona pewne kontrowersje, ponieważ adresatem tekstu był znany dziennikarz, Robert Leszczyński, o którym Nosowska jak widać miała jak najgorsze zdanie.

8. „Keskese”

(z albumu „Sushi”, 2000)

Najbardziej znany utwór z „Sushi” , uważanego za jeden z najambitniejszych i najbardziej eksperymentalny album Nosowskiej. Producentem i kompozytorem wszystkich utworów na płycie był Andrzej Smolik.

7. „Milena”

(z albumu „Milena”, 1998)

Smolik odpowiadał za oprawę muzyczną również poprzedniego albumu Kasi, „Mileny”. Szalony, drum’n’bassowo-dubowy twór tytułowy został wydany na singlu, ale stacje radiowe nie chciały go grać z powodu padającej w refrenie frazy „Milena to dziwka”.

6. „Kto tam u ciebie jest”

(z albumu „Nosowska/Osiecka”, 2008)

Piosenka z muzyką Jerzego Satanowskiego i tekstem Agnieszki Osieckiej najbardziej znana była niegdyś z interpretacji Ewy Błaszczyk, ale od 10 lat najmocniej kojarzymy ją z Kasią Nosowską.  

5. „Ja pas!”

Najnowszy utwór Kasi zapowiada, że na nadchodzącym albumie artystka znów podąży w mocno elektronicznym kierunku. W przebojowym, electropopowym utworze Nosowska w swojej interpretacji wokalnej zbliża się do… rapu! Tekst, jak zawsze znakomity, brzmi bardzo „na czasie” w dobie #MeToo.

4. „Era retuszera”

(z albumu „UniSexBlues”, 2007)

Ten zwariowany utwór był wielkim radiowym przebojem 2007 roku. W oryginalnie skonstruowanym tekście Kasia zbliżyła się do spopularyzowanej przez Kazika techniki tak zwanego „zlewu” – jest zlepkiem absurdalnych skojarzeń, które razem kreślą śmieszno-straszny obraz Polski. Muzycznie kawałek nawiązuje za to do panującej w tamtym czasie mody na garażowy indie rock.

3. „Nomada”

(z albumu „8”, 2011)

Pierwszy singiel z najlepszego solowego albumu Kasi. Wokalistka przypomniała nim, że jak nikt w Polsce trzyma rękę na pulsie tego, co w muzyce piszczy w wielkim świecie. Produkcja absolutnie na światowym poziomie.

2. „Kto?”

(z albumu „8”, 2011)

Kameralny, ale pełen emocji utwór, w którym Kasia zastanawia się nad istotą Boga/siły wyższej. W tym utworze zarówno tekstowo, jak i wokalnie nasza bohaterka dotknęła absolutu.

1. „Jeśli wiesz co chcę powiedzieć...”

(z albumu „puk.puk”, 1996)

Połączenie trip-hopu i jazzu nie brzmi jak przepis na wielki przebój, ale to właśnie ten utwór wydaje się najważniejszym i najbardziej reprezentatywnym utworem w solowym dorobku Kasi. Sama artystka najwyraźniej też tak uważa, skoro zdecydowała się odświeżyć we współpracy z Zamilską właśnie tę piosenkę.