Rod Stewart zatrzymany za pobicie
Znany rockowy wokalista Rod Stewart został oskarżony o rzekome pobicie ochroniarza. Muzyk miał być agresywny podczas sylwestrowego odpoczynku z rodziną.
Rod Stewart postanowił spędzić minionego Sylwestra z rodziną na Florydzie. Wybrał się na Palm Beach, gdzie w gronie najbliższych witał Nowy Rok. Niestety zabawa nie skończyła się dla muzyka najlepiej. Jak donosi DailyMail, artysta był agresywny wobec jednego z ochroniarzy.
Rod Stewart zatrzymany za pobicie
Jak wynika z artykułu DailyMail, ochroniarz Jessie Dixon doniósł policji, że Rod Stewart wraz z synem Seanem był częścią grupy, która wywołała awanturę przed hotelem The Breakers. Artysta próbował dostać się do środka, gdzie odbywała się zamknięta impreza sylwestrowa. Ochroniarz wypełniając swój zakres obowiązków, nie pozwolił mu na to.
Podobno, gdy poproszono rodzinę Stewartów o wycofanie się, Sean Stewart - syn Roda z pierwszego małżeństwa popchnął strażnika. Wówczas do akcji wkroczył wokalista. Rzekomo podszedł do ochroniarza i zadał cios, uderzył Dixona w klatkę piersiową.
Muzyk zeznał, że odmówiono mu wejścia na imprezę, gdzie przebywały jego dzieci, stąd jego agresywna reakcja. Wokalista podobno przeprosił ochroniarza. Policja przesłuchała pracowników hotelu, którzy zeznali, że syn Roda faktycznie popchnął Dixona, a gwiazda rocka wykonała cios. Ich zeznania potwierdzają także nagrania z monitoringu. W związku z materiałem dowodowym Stewart i jego syn zostali oskarżeni o napaść.
Rod Stewart będzie musiał stawić się w sądzie 5 lutego 2020 roku po otrzymaniu odpowiedniego powiadomienia. Za swoje zachowanie odpowie też jego syn.
Zobacz też: Największe koncerty wszech czasów. Do kogo należy rekord?