` Cannibal Corpse o aresztowaniu Pata O’Briena - Antyradio

Wokalista Cannibal Corpse płakał, gdy zobaczył aresztowanego Pata O’Briena

AKTUALIZACJA 03.07.2019 03.07.2019 12:53
AKTUALIZACJA 03.07.2019 03.07.2019 12:53

W grudniu 2018 roku aresztowano gitarzystę Cannibal Corpse, Pata O’Briena. George Fisher przyznał, że muzycy niecierpliwie czekają na jego powrót.

Fot. Cannibal Corpse|undefined

W grudniu 2018 na Florydzie Pat O'Brien z Cannibal Corpse włamał się do domu, był agresywny wobec jego właścicielki oraz groził nożem policjantowi, który zjawił się na miejscu przestępstwa. Muzyk trafił do aresztu za włamanie i napaść na funkcjonariusza policji. Po wpłacie kaucji w wysokości 50 tysięcy dolarów, muzyk został zwolniony z więzienia. Jednak zanim gitarzysta będzie w pełni wolny musi rozwiązać jeszcze wiele kwestii prawnych związanych z aresztowaniem.

Cannibal Corpse o aresztowaniu Pata O’Briena

O'Brien jest członkiem Cannibal Corpse od ponad dwóch dekad. Nic dziwnego zatem, że jego sytuacja dotknęła także zespół. Frontman grupy George Fisher przyznał, że kiedy zobaczył kolegę w stroju więziennym, popłakał się.

Kochamy go. Chcemy, żeby do nas wrócił. Kiedy zobaczyłem go w tym stroju więziennym, serio koleś, popłakałem się. Wróciliśmy właśnie do domu z trasy i życzymy mu wszystkiego najlepszego. Czekamy, co stanie się dalej. O'Brien ma przed sobą długą drogę prawną. Wspieramy go w 100 procentach i stoimy za nim murem.
Przeczytaj także

Podczas nieobecności O'Briena Cannibal Corpse koncertował z Erikiem Rutanem znanym z działalności z Morbid Angel iHate Eternal. Formacja George'a Fishera wraz z Lamb Of God i Amon Amarth mieli okazję towarzyszyć Slayerowi w wiosennej odsłonie pożegnalnej trasy.

Zobacz też: Matt Heafy z Trivium nagrał akustyczny cover Cannibal Corpse