Nie żyje gitarzysta Czerwonych Gitar. O jego śmierci poinformował Zbigniew Hołdys
W wieku 71 lat zmarł Dominik Kuta, który grał w Czerwonych Gitarach w 1970 roku.
Zbigniew Hołdys na swoim Twitterze poinformował o śmierci Dominika Kuty, który grał w Czerwonych Gitarach w 1970 roku. Na razie nie podano przyczyny jego śmierci, jak również nie jest znana dokładna data śmierci multiinstrumentalisty.
Nie żyje gitarzysta Czerwonych Gitar. O jego śmierci poinformował Zbigniew Hołdys
Dziennikarz i muzyk Zbigniew Hołdys pożegnał kolegę słowami:
Grywaliśmy razem na Starówce, on na gitarze, flecie, harmonijce, w końcu wylądował w Czerwonych Gitarach... bardzo zdolny muzyk, do ostatnich dni prawy, bezkompromisowy człowiek...
Hołdys jednak nie podał więcej informacji dotyczących śmierci Dominika Kuty.
Dominik Kuta urodził się 5 października 1952 roku w Warszawie. Swoją przygodę z muzyką rozpoczął w latach 60. grając w bluesowych zespołach i w 1970 roku dołączył do zespołu Czerwonych Gitar, w którym grał głównie na gitarze, ale również pełnił funkcję wokalisty, flecisty oraz pianisty, co w pełni zostało wykorzystane na ambitnej płycie "Na fujarce". W Czerwonych Gitarach występował pod pseudonimem Dominik Konrad.
Muzyk wybrał się w trasę koncertową po Polsce oraz zagranicy oraz nagrał z Czerwonymi Gitarami krążek "Warszawa". W grudniu 1970 Kuta postanowił odejść z zespołu i dołączył na krótko do grupy Capella oraz udzielał się w zespole Quorum.