Nowa piosenka Slipknota. To pierwszy utwór po zmianach w zespole

AKTUALIZACJA 10.09.2026 10.09.2026 10:04
AKTUALIZACJA 10.09.2026 10.09.2026 10:04

"Arsenal" to nowy utwór grupy Slipknot, zapowiadający nową erę w historii zespołu. Chodzi o nadchodzący album kapeli, a także zmiany personalne. Wygląda na to, że obecnie Slipknot to tylko 8 muzyków. 

Slipknot - Arsenal - kadr z teledysku
Fot. print screen z Slipknot/YouTube
  • Slipknot zaprezentował nowy utwór pod tytułem "Arsenal".
  • Muzycy pracują obecnie nad nową płytą, która ma mieć eksperymentalne brzmienie. 
  • Najnowsze oficjalne zdjęcie zespołu sugeruje, że Slipknot ma obecnie tylko 8 członków.

"Arsenal" Slipknota - nowy numer w nowym składzie 

Do sieci trafił zupełnie nowy utwór zespołu Slipknot zatytułowany "Arsenal". To pierwszy kawałek legendarnej kapeli od czasu dołączenia do składu perkusisty Eloya Casagrande, a także rozstania z wieloletnim DJ-em Sidem Wilsonem oraz odejścia muzyka odpowiedzialnego za sample i instrumenty klawiszowe - Craiga Jonesa.

Quiz: Tym razem coś dla fanów metalu. Znawca ciężkich brzmień zgarnie w quizie choć 10/15

 ANDY BUCHANAN/AFP/East News
1/15 Który zespół jest powszechnie uznawany za pionierów heavy metalu i twórców tego gatunku?

Jak prezentuje się utwór "Arsenal"? Jak wygląda obecny skład zespołu Slipknot? Przeczytaj nasz tekst i dowiedz się o zmianach w słynnej kapeli. 

Zobacz teledysk do "Arsenal" zespołu Slipknot

Jak donosi Loudwire, przed nami nowa era w historii grupy Slipknot. Utwór "Arsenal" otwierają mówione słowa stanowiące nawiązanie do teledysku Beastie Boys do piosenki "Fight for Your Right". Kawałek jest natomiast utrzymany w zwariowanym tempie, by w połowie dać słuchaczowi chwilę wyciszenia, będącego ciszą przed burzą, bo następnie następuje stopniowe budowanie napięcia przed finałową eksplozją.

Sam kawałek "Arsenal" to nie wszystko. Utworowi towarzyszy teledysk wyreżyserowany przez M. Shawna Crahana, w którym wystąpił aktor Jackson White. Na nowy utwór fani musieli trochę poczekać. Zanim Slipknot ponownie zajął się tworzeniem nowej muzyki, grupa zrobiła sobie zasłużoną przerwę. Gitarzysta Jim Root zdradził niedawno, że po raz pierwszy od 2022 roku zespół poczynił postępy w pracach nad nowym albumem.

Nowa płyta Slipknota - Jim Root o pracach nad albumem

Mowa o "co najmniej pięćdziesięciu aranżacjach". Wiadomo też, że nad dotychczasowymi pracami czuwa producent Matt Wallace. Tak przynajmniej Root powiedział w podcaście RideBynd. - Jeśli chodzi o ten nowy album, nad którym pracujemy - po prostu jamujemy, a Clown zajmuje się aranżacją. Bierze pomysły, które gramy razem z Eloyem, albo w składzie ja, Eloy i [Michael] Pfaff, a czasem sam też bierze udział w jamowaniu - zdradził kulisy.

- Gramy improwizacje przez półtorej czy dwie godziny, wyciągamy z tego może cztery pomysły na utwory, a potem poświęcamy czas na aranżację; to wszystko jest bardzo organiczne i prawdziwe. To tchnęło w nas nowe życie - dodał. Skomentował też współpracę z nowym perkusistą. - Obecność Eloya bardzo pomaga. To niesamowicie utalentowany człowiek; żyje i funkcjonuje niczym samuraj, prawdziwy mistrz. Ma to w sobie - tę szczególną jakość. Żyje perkusją, oddycha nią... Posiada ogromną wiedzę i świetny warsztat techniczny. Ale potrafi też odpuścić i poeksperymentować - w stylu Phila Collinsa czy Genesis. Jego wachlarz inspiracji jest nieskończony. Wystarczy, że rzucę nazwiskiem perkusisty, powiedzmy Stewarta Copelanda [z The Police] czy kogoś w tym stylu, a on od razu reaguje: "O, o!" i próbuje wejść w ten klimat. Podziwia mnóstwo perkusistów, o których ja nawet nie mam pojęcia. Więc też się od niego uczę. To naprawdę świetna sprawa - wyjaśnił muzyk. 

- Po raz pierwszy słucham tych aranżacji w trakcie ich powstawania. To brzmienie jest najbliższe temu, co słyszę w głowie, a czego wcześniej nie potrafiłem wydobyć na zewnątrz. To ekscytujące. Jakby tchnięto nowe życie w chęć tworzenia - podsumował trwające prace nad nowymi utworami Slipknota. - Pracujemy teraz nad materiałem z Mattem Wallace’em; bywa, że po prostu siadamy i słuchamy tego, nad czym właśnie pracowałem, a ja myślę sobie: "Wow, to niesamowite. To nie przypomina niczego, co wcześniej słyszałem". A jednak jest w tym coś znajomego, jakbym słuchał tego przez całe życie; to brzmi tak organicznie. To po prostu muzyka Slipknot - wyjaśnił Root.

- Nie potrafię powiedzieć, w jakim kierunku podąży ten kolejny album. Wiem, że piszę jedne z najszybszych riffów - w stylu grindcore’owym, a zarazem takie, które są bardzo melodyjne, ciężkie, utrzymane w klimacie doom metalu. Do utworów trafia też mnóstwo naprawdę ładnych, wręcz pięknych, czystych brzmieniowo interludiów i tym podobnych elementów. Jest też sporo eksperymentów - nie chcę przywoływać Pink Floyd, ale to mniej więcej te rejony muzyczne - zdradził. Choć nie ogłoszono jeszcze oficjalnej daty premiery ani tytułu płyty, pojawienie się nowego kawałka Slipknot to dobry znak dla cierpliwie czekających fanów. 

Slipknot to teraz zespół 8-osobowy? Obecni członkowie grupy 

Nowa piosenka i teledysk to nie wszystko. Fanów zaciekawiło też nowe zdjęcie grupowe, pokazujące tylko ośmiu członków, a warto zauważyć, że od 1998 roku zespół liczył dziewięciu muzyków.

Slipknot
fot. Materiały prasowe/Slipknot / Slipknot

W składzie znajdowali się wówczas:

  • Shawn "Clown" Crahan,
  • Joey Jordison,
  • Paul Gray,
  • Corey Taylor,
  • Sid Wilson,
  • Craig Jones,
  • Mick Thomson,
  • Josh Brainard,
  • Greg "Cuddles" Welts.

Brainard i Cuddles ostatecznie odeszli, a zastąpili ich Chris Fehn i Jim Root i w tym składzie powstał wydany w 1999 roku debiutanckiego album zatytułowany po prostu "Slipknot". Po 28 latach i licznych zmianach personalnych zmniejszyła się do ośmiu członków. Maski muzyków wyglądają podobnie do tych, które muzycy nosili w latach 2024 i 2025 podczas trasy koncertowej świętującej 25-lecie istnienia zespołu. Osobą nieobecną na zdjęciu jest Wilson, z którym zespół rozstał się w sierpniu 2026 roku, co ogłoszono w oficjalnym komunikacie.

Obecny skład grupy tworzą zatem: Corey Taylor, Shawn "Clown" Crahan, Jim Root, Mick Thomson, Alessandro "V-Man" Venturella, Michael "Tortilla Man" Pfaff, tajemniczy członek, który zastąpił Jonesa, oraz perkusista Eloy Casagrande. Slipknot nie ma obecnie zaplanowanych żadnych koncertów, więc na razie nie można sprawdzić nowego wcielenia zespołu odejściu Wilsona w akcji.

To oczywiście nie jedyne zmiany w historii zespołu. Skład, który nagrał album "Slipknot", przetrwał aż do płyty "All Hope Is Gone", czyli roku 2010, kiedy to w wieku 38 lat niespodziewanie zmarł Gray. W 2013 roku grupa rozstała się również z Jordisonem i na perkusji zastąpił go Jay Weinberg, a miejsce Graya zajął V-Man.

Kolejny album, ".5: The Gray Chapter", ukazał się dopiero pod koniec 2014 roku. Skład ten pozostał niezmieniony do roku 2019, kiedy to z zespołem rozstał się Fehn (po wytoczeniu grupie procesu sądowego) i dołączył do niego Tortilla Man. W latach 2023-2026 Slipknot rozstał się z Jonesem, Jayem Weinbergiem i Wilsonem. Na razie nie wiadomo, czy zespół planuje zaangażować kogoś na miejsce Wilsona, ani kto odpowiadał za scratching w utworze "Arsenal". 

Źródło: Antyradio/Loudwire

Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Po więcej informacji zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka, Twittera, TikToka i Instagrama. Żeby posłuchać, co teraz gramy, kliknij w poniższy baner!