Piosenka Gosi Andrzejewicz mogła być hitem Linkin Park? To nagranie udowadnia, że tak
Czy popowy hit Gosi Andrzejewicz "Mam już dość" mógłby brzmieć jak utwór Linkin Park? Gdyby dodać rockowy aranż, angielskie tłumaczenie i odpowiedni styl śpiewania, kawałek z powodzeniem mógłby trafić na jedną z płyt słynnego zespołu.
- Popularny twórca internetowy przekształcił popowy hit Gosi Andrzejewicz "Mam już dość" na utwór, który przypomina twórczość Linkin Park.
- W swoim eksperymencie naśladował styl śpiewania Chestera Benningtona, ukazując, jak sposób wykonania i język mogą całkowicie zmienić odbiór muzyki.
- Wielu fanów było zachwyconych nową interpretacją, sugerując, że utwór mógłby zyskać na popularności, gdyby dodano bardziej rockowy aranż.
Czy hit Gosi Andrzejewicz mógłby brzmieć jak Linkin Park?
Chociaż wśród fanatyków rockowego grania często słuchanie popu nie przystoi, prawda jest taka, że wiele zależy na przykład od aranżu. O tym, jak odbieramy utwór często decyduje też nie tylko sama melodia, ale również tekst. Internetowy twórca Adam Kalinowski udowodnił to jednym prostym eksperymentem.
Quiz: Muzyczny quiz z PRL-u. Młodzież odpadnie na 3. pytaniu
Co łączy Gosię Andrzejewicz z Linkin Park? Pozornie niewiele, ale okazuje się, że nie dużo trzeba, żeby kojarzona z popem polska wokalistka miała w swoim repertuarze utwór, który mógłby zostać pomylony z kawałkiem grupy, w której śpiewał Chester Bennington. A chodzi o "Mam już dość".
Jak język piosenki wpływa na jego odbiór?
Oczywiście wstęp tego tekstu trochę generalizuje, bo sztywne podziały na gatunki muzyczne coraz częściej przestają obowiązywać, dzięki czemu fani muzyki coraz rzadziej okopują się w jednym rodzaju grania. Poza tym sam zespół Linkin Park czerpie całymi garściami z popowych dokonań, często tworząc utwory, które po części w ten nurt się wpisują.
Siłą danego kawałka jest bardzo często odpowiedni styl śpiewania i język tekstu. Muzyk Adam Kalinowski, który tworzy również okołomuzyczne treści do mediów społecznościowych w jednym ze swoich nagrań przeprowadził ciekawy eksperyment. - Obczajcie to. Jakby przetłumaczyć Gosię Andrzejewicz na angielski, to mamy idealny kawałek dla Linkin Park - słyszymy na początku nagrania.
Następnie Kalinowski zaczyna śpiewać "Mam już dość" w języku angielskim naśladując manierę Benningtona. "No dobra dorzuciłbym trochę więcej gitar, choć i takie kawałki LP wydawali kilkanaście lat temu. Ale linia wokalu i tekst śmiało mógłby znaleźć się na biurku Chestera" - czytamy w opisie nagrania.
Co fani sądzą o piosence "Mam już dość" śpiewanej w stylu Chestera Benningtona?
"Kurde. Trochę ściska mnie zachwyt, a trochę cringe młodzieńczych wspomnień. Dobra robota" - czytamy w jednym z komentarzy. "Zdecydowanie chce usłyszeć tego ostrzejszą wersję" - napisał jeden z widzów. "Linkin Park trafione w dychę... Gdyby człowiek nie wiedział to gotowy pomyśleć że to rzeczywiście ... Masz głos podobny do Chestera w tym utworze" - głosi kolejny komentarz. "Jakby jeszcze podkład był rockowy to byłaby petarda!" - twierdzi autorka kolejnego.
Rzeczywiście, gdyby dodać bardziej rockowy aranż, piosenka jeszcze bardziej przypominałaby twórczość Linkin Park, ale trzeba przyznać, że samo przetłumaczenie tekstu i dodanie wokalu przywodzącego na myśl niektóre lżejsze kawałki Beningtona, pokazało potencjał tkwiący w hicie z 2006 roku. Może wokalistka powinna uczcić 20-lecie swojego singla, wydając nową, rockową wersję?
Źródło: Antyradio/adam.kalinowski.official/Instagram
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Po więcej informacji zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka, Twittera, TikToka i Instagrama. Żeby posłuchać, co teraz gramy, kliknij w poniższy baner!