Równo 50 lat temu narodziła się legenda. Kultowy album wyznaczył nowy kierunek
Poznaj historię debiutanckiej płyty Ramones, która pomimo początkowego braku sukcesu, zmieniła rocka na zawsze. Zobacz, jak wpłynęli na muzykę.
- Jak powstał zespół Ramones i kto go wypromował.
- Dlaczego debiutancka płyta Ramones była ważna mimo początkowego braku sukcesu komercyjnego.
- Co wyróżniało utwory na pierwszym albumie Ramones.
- Które zespoły zainspirowały się Ramones.
Pierwsza płyta Ramones ma już 50 lat
Długie włosy, podarte dżinsy i charakterystyczne skórzane kurtki. Wizerunku tego zespołu nie można pomylić z żadnym innym i chyba tylko rockowi ignoranci nie odgadną, że chodzi o Ramones - kultową kapelę, która przyczyniła się do powstania punk rocka.
Quiz: Quiz dla prawdziwych fanów punk rocka. Młodzież odpadnie na 7. pytaniu
23 kwietnia 1976 roku zadebiutowała pierwsza płyta grupy zatytułowana po prostu "Ramones". Chociaż początkowo nie odniosła komercyjnego sukcesu, dziś jest uważana za jeden z ważniejszych albumów ostatnich 50 lat.
Jak Ramones nagrali swój debiutancki album?
Ramones powstali w 1974 roku. Lokalny zespół z Queens - jednej dzielnic Nowego Jorku, przez pierwsze lata istnienia nie zyskał wielkiego rozgłosu, ale regularnie koncertował, między innymi w ikonicznym klubie muzycznym CBGB. To właśnie tam po raz pierwszy zobaczyła ich dziennikarka muzyczna Lisa Robinson, pisząca do "Hit Parader" i "Rock Scene". Koncert Ramones, jak sama wspominała, zmienił jej życie. Postanowiła nagłośnić zespół, wielokrotnie pisząc o nim na łamach magazynów, z którymi współpracowała.
Medialne promowanie sprawiło, że Ramonesami zaczęło się interesować coraz więcej osób, przychodzących na ich koncerty. Wśród nich był Lenny Kaye - giarzysta Patti Smith, który również napisał o kapeli na łamach kulturalnego pisma "The Village Voice". Ale to właśnie Robinson przyczyniła sie do wydania debiutanckiego albumu Ramones. Skontaktowała zespół z byłym menadżerem The Stooges - Dannym Fieldsem. Kolejną osobą, która zachwyciła się występami Ramones na żywo, był producent muzyczny Craig Leon z wytwórni Sire.
Leon postanowił namówić szefostwo swojej wytwórni, zajmującej się jedynie rockiem progresywnym z Europy, by zgodziło się na wydanie płyty Ramones. Kapela miała już na koncie demo z 1975 roku, na którym znalazły się utwory "Judy Is a Punk" i "I Wanna Be Your Boyfriend". Nagranie zaciekawiło prezesa wytwórni - Seymoura Steina. Po namowach ze strony Leona i swojej byłej żony Lindy Stein, szef wytwórni zgodził się, by grupa podpisała kontrakt. Chociaż początkowo przedstawiciele Sire chcieli wydać jedynie singiel "You're Gonna Kill That Girl", Ramones odmówili i naciskali na longplay. Finalnie udało im się wyperswadować nagranie płyty. Utwór "You're Gonna Kill That Girl" w wersji studyjnej ukazał się dopiero na drugiej płycie - "Leave Home" z 1977 roku.
10 najlepszych rockowych albumów lat 70. Black Sabbath zbyt nisko
"Ramones" - jedna z ważniejszych płyt rockowych w historii
Płyta "Ramones" została nagrana w styczniu 1976 roku w zaledwie tydzień. Chociaż na krążku znajduje się 14 utworów, album trwa niespełna pół godziny. Wszystko z powodu długości kawałków - najkrótszy - "Judy Is a Punk", trwa tylko półtorej minuty. Najdłuższy i zarazem najwolniejszy, czyli "I Wanna Be Your Boyfriend", 2 minuty i 24 sekundy. Tempo zespołu z debiutu jest więc szybkie. Kompozycje, podobnie jak teksty stosunkowo proste i garażowe. Warto jednak zwrócić uwagę na kontrowersyjne jak na tamte czasy, bezkompromisowe teksty, które odnoszą się do takich tematów jak przemoc, męska prostytucja, narkotyki czy nazizm. Mimo zabawowego, czasem absurdalnego charakteru kawałków, pojawiają się więc wycieczki w mroczniejsze rejony rzeczywistości.
Płytę otwiera "Blitzkrieg Bop" - jeden z największych hitów w dorobku Ramones. Na albumie znajdują się jednak inne ponadczasowe przeboje grupy - "Beat on the Brat", "Judy Is a Punk", "I Wanna Be Your Boyfriend", "Chain Saw", "Now I Wanna Sniff Some Glue", "Havana Affair", "53rd & 3rd", czy "Today Your Love, Tomorrow the World". Nie można też zapomnieć o coverze utworu Chrisa Monteza "Let's Dance".
Na uwagę zasługuje też kultowa okładka, która stała się symbolem Ramones. Podobnie jak twórczość kapeli jest niezwykle prosta. Widzimy na niej muzyków zespołu - Johnny'ego, Tommy'ego, Joey'ego i Dee Dee Ramone, stojących na tle ceglanej ściany. Za nimi znajduje się wielki napis "Ramones". Za czarnobiałą fotografię odpowiada Roberta Bayley - fotografka jednego z pierwszych punkowych zinów w historii - nagazynu "Punk". Zdjęcia z okładki znalazły się zresztą w jednym z numerów gazety. Z tyłu widzimy z kolei zdjęcie klamry pasa z bielikiem amerykańskim. Wkrótce ptak kojarzony z symboliką USA stał się logo zespołu, zaprojektowanym przez Arturo Vegę. Okładka "Ramones" jest jedną z najczęściej imitowanych okładek świata.
Ramones - zespół który odbił swoje piętno na całej muzyce rockowej
Chociaż obecnie debiut Ramones jest postrzegany jako bardzo ważna płyta w historii rocka, w czasach kiedy album się ukazał, nie odniósł sukcesu komercyjnego, nawet mimo niezwykle pozytywnych recenzji. Płyta osiągnęła zaledwie 111. miejsce na liście przebojów magazynu Billboard Top LPs & Tape w USA i sprzedała się w nakładzie 6000 egzemplarzy w roku premiery. Najlepiej poradziła sobie w Szwecji, trafiając na 48. miejsce listy przebojów Sverigetopplistan.
Mimo to "Ramones" stał się albumem kultowym, płytą, która zapoczątkowała tak naprawdę punk rock. Kolejni wykonawcy rodzącego się wówczas gatunku czerpali od Ramones bardzo wiele - proste, szybkie i krótkie utwory, prowokacyjne teksty, odnoszące się do raczej nieporuszanych wcześniej problemów młodych ludzi, a nawet elementy wizerunku, takie jak podarte ubrania i czarne skórzane kurtki. Ale Ramones to nie tylko zespół ważny dla sceny punkowej.
Bez tej grupy nie narodziłby się też inne odmiany muzyki gitarowej - heavy metal, thrsh metal, indie pop, grunge, czy post-punk. Do inspiracji Ramones przyznawali się najpopularniejsi muzycy, tacy jak Metallica, Guns N' Roses, Nirvana, U2, Pearl Jam, Red Hot Chili Peppers, The Strokes, a także oczywiście najwięksi przedstawiciele punk rocka - Sex Pistols, The Clash, The Damned, The Dead Boys, The Misfits, Bad Brains, Bad Religion, Social Distortion, Rancid, NOFX, Green Day, Blink-182 czy The Offspring. Czwóra młodych pozbawionych perspektyw nowojorczyków sprawiła 50 lat temu, że muzyka rockowa zmieniła się na zawsze.
Źródło: Antyradio/Wikipedia.org
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Po więcej informacji zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka, Twittera, TikToka i Instagrama. Żeby posłuchać, co teraz gramy, kliknij w poniższy baner!