Rodzice mówili to o tobie w dzieciństwie? Jako dorosły możesz za to słono płacić

AKTUALIZACJA 07.01.2026 07.01.2026
AKTUALIZACJA 07.01.2026 07.01.2026

Dorośli, którzy w dzieciństwie byli nadmiernie chwaleni, często zmagają się później z potencjalnymi problemami.

Królowa
Fot. Roman Samborskyi/shutterstock
Z tego artykułu dowiesz się:
  • Wielu z nas dorastało w przekonaniu, że zachęta buduje pewność siebie, a mówienie dzieciom, że są wyjątkowe, pomaga im rozkwitać.
  • Poczucie bycia zauważonym i docenionym w dzieciństwie jest ważne, a brak wsparcia potrafi prowadzić do innych problemów w dorosłym życiu.
  • W tym wszystkim istnieje jednak pewna granica. Gdy pochwał jest za dużo, mogą niepostrzeżenie kształtować wzorce zachowań, które ujawniają się dopiero po latach.

Trudność z przyjmowaniem krytyki

Dla wielu takich osób krytyka jest niemal nie do zniesienia. Nawet delikatna uwaga z otoczenia, potrafi wywołać lęk, obronną postawę albo bardzo intensywną reakcję emocjonalną. Dzieje się tak dlatego, że pochwały z dzieciństwa były często powiązane z ich tożsamością, a nie z konkretnym działaniem. Gdy ktoś później wskazuje błąd lub niedoskonałość, jest to odbierane jak atak na to kim są, a nie jak szansa na rozwój. Z czasem prowadzi to do unikania krytyki albo do otaczania się wyłącznie osobami, które wyłącznie chwalą i niczego nie kwestionują.

Quiz: Te kultowe filmy zna każdy. Wiesz, ile zdobyły Oscarów? [Quiz]

Wraner Bros/materiały prasowe
1/15 Ile Oscarów zdobył film "Matrix"?

Silny lęk przed porażką, do którego rzadko się przyznają

Tu pojawia się paradoks, który zaskakuje wiele osób. Nadmierne pochwały nie zawsze budują wewnętrzną odwagę i zamiast tego często tworzą poczucie strachu. Jeśli ktoś był chwalony za bycie dobrym w różnych dziedzinach, porażka zaczyna zagrażać obrazowi samego siebie, który trzeba chronić. Próbowanie czegoś nowego… wydaje się ryzykowne, bo może się nie udać, a myśl o takim scenariuszu bywa przerażająca.

Zamiast eksperymentować, takie osoby zazwyczaj wybierają bezpieczne opcje. Unikają wyzwań, w których sukces nie jest pewny, nawet jeśli te wyzwania mogłyby przynieść wartościowy rozwój. Z zewnątrz może to wyglądać jak odkładanie spraw na później albo brak ambicji. W środku często skrywa się tu lęk.

Trudności z motywacją

Kolejnym subtelnym skutkiem nadmiaru pochwał, może być na przykład problem z czerpaniem radości z działania. Gdy w dzieciństwie każda aktywność była nagradzana pochwałą, motywacja staje się zależna od czynników zewnętrznych. W dorosłym życiu może to oznaczać trudność z wytrwaniem przy projektach, gdy nikt nie obserwuje ani nie ocenia. Jeśli nie ma uznania ani nagrody, zainteresowanie szybko gaśnie.

Duże dziecko
fot. / Duże dziecko

Nie oznacza to braku dyscypliny czy pasji. Po prostu dana osoba nie nauczyła się łączyć działania z wewnętrzną satysfakcją. Niektórzy twierdzą, że jest to przejście od motywacji wewnętrznej do zewnętrznej. Ponowne uczenie się radości z samego procesu wymaga czasu i świadomej pracy.

Źródło: Antyradio/geediting

Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Po więcej informacji zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka , Twittera, TikToka i Instagrama. Żeby posłuchać, co teraz gramy, kliknij w poniższy baner!