2 mln zł od internautów na telefon zaufania dla dzieci. Teraz będzie działać 24 godziny na dobę
"Rząd nie ma pieniędzy na telefon ratujący nasze dzieci, więc zbierzemy sami". Dzięki tej zbiórce całodobowy telefon zaufania dla dzieci zdobył środki umożliwiające działanie przez kilka lat.
Serce roście gdy widzi się ofiarność polskich internautów. Polacy w sieci wykazują się ogromną wrażliwością i chęcią niesienia pomocy.
Gdy okazało się, że 100-letnia staruszka została okradziona z 4 000 zł, sumy będącej oszczędnościami jej całego życia, w ciągu kilku dni przekazali jej za pośrednictwem fundacji ponad 100 razy tyle.
Równie spektakularnie skończyła się zbiórka na zapewnienie działania telefonu zaufania dla dzieci prowadzonego przez Fundację Dajemy Dzieciom Siłę. Linia utrzymywana jest z datków darczyńców oraz dotacji państwa. W tym roku okazało się jednak, że dysponencie środków publicznych zdecydowali się nie wspierać inicjatywy. Rządzący wybrali dziecięcy telefon zaufania prowadzony przez Fundację ITAKA.
Z inicjatywą zorganizowania internetowej zbiorki wystartował Szymon Hołownia. Celem było zapewnienie 600 000 zł, udało się zgromadzić 2 mln, dzięki czemu linia zaufania dla dzieci może zacząć pracować 24 godziny na dobę.
Internauci zebrali 2 mln złotych na telefon zaufania dla dzieci
Na osiągnięcie celu wystarczyły dwa dni. Internauci zdążyli przekazać nieco ponad 300 000 zł, gdy do akcji wkroczyła fundacja Dominiki Kulczyk, dopłacając brakujące środki do kwoty 2 mln zł.
Dominika Kulczyk, prezes Kulczyk Foundation, tak skomentowała gest zaoferowania pieniędzy w wypowiedzi dla radiozet.pl.
Dzieci muszą być wysłuchane, bo mają coś ważnego do powiedzenia, często widzą to czego my – dorośli, nie widzimy. Mają one odwagę nazywać rzeczy po imieniu, mają w sobie nieskrępowaną wolność. Teraz, dzięki połączeniu nas wszystkich, stanie się tak, że żadne dziecko, które chce być wysłuchane i szuka pomocy poprzez Telefon Zaufania 116 111, nie zostanie samo.
Telefon zaufania dla dzieci prowadzony przez Fundację Dajemy Dzieciom Siłę funkcjonuje od 3 lat. Żeby zapewnić ciągłość działania, potrzebował na 2020 rok 600 000 zł. 2 mln pozwolą na udzielanie pomocy dzieciom przez 24 godziny na dobę. Ze specjalistami można kontaktować się telefonicznie i przez internet.
Zobacz także: Fundacja charytatywna pomogła choremu chłopakowi spotkać się z Freddym Kruegerem