3,45 zł netto za wysłanie e-maila. Poczta Polska zarobi na „elektronicznych poleconych”

AKTUALIZACJA 05.08.2019 05.08.2019 12:50
AKTUALIZACJA 05.08.2019 05.08.2019 12:50

Kończą się prace nad ustawą, dzięki której urzędy nie będą już wysyłać tradycyjnych listów poleconych, lecz będą mogły przekazywać informacje za pomocą e-maili. Wiadomości elektroniczne mają być dostarczane przez Pocztę Polską w cenie od 2 do 3,45 zł netto za sztukę.

Fot. e-mail na komputerze|undefined

Cyfryzacja administracji to jedno z najważniejszych zadań stojących przed polskim państwem. Dzięki korzystaniu z dobrodziejstw komputerów, smartfonów i internetu załatwianie spraw urzędowych może stać się znacznie wygodniejsze i szybsze.

Dzięki wprowadzeniu Profilu Zaufanego już teraz można zapomnieć o staniu w kolejkach na przykład przy składaniu wniosku o wydanie nowego dowodu osobistego czy też starania się o otrzymanie pieniędzy z programu 500+.

Przeczytaj także

Jednym z pomysłów na ułatwienie kontaktów obywateli z urzędami jest stworzenie dla każdego Polaka oficjalnego konta e-mail, na który mają trafiać „cyfrowe polecone”. Ma to znacznie ułatwić odbieranie wiadomości urzędowych.

Pomyśl, jakby to było, gdybyś zamiast wizyty w urzędzie lub osobistego odbierania listu poleconego mógł załatwić tę samą sprawę jednym kliknięciem myszy bez względu na miejsce twojego aktualnego pobytu? Albo gdybyś zamiast posiadania wielu kont na różnych dedykowanych portalach administracji, miał jedno miejsce do komunikacji ze wszystkimi podmiotami publicznymi? Nasz projekt ci to umożliwi.

Dużo mówiło się także o ekonomicznych korzyściach płynących z cyfryzacji korespondencji. Okazało się jednak, że przesłanie e-maila wcale nie będzie znacznie tańsze, niż wysłanie tradycyjnego listu poleconego.

„E-mail polecony” za 3,45 zł. Oficjalny cennik Poczty Polskiej

Opłata za wysłanie „cyfrowego listu poleconego” będzie ponoszona przez administrację publiczną. W projekcie ustawy zapisano, że będzie to od 2 do 3,45 zł netto za każdą wiadomość.

Cena za wysłanie e-maila uwzględnia konieczność zapewnienia wiadomości poufności i bezpieczeństwa oraz zapewnienia możliwości autoryzacji odbiorcy. Poczta musi utrzymywać infrastrukturę niezbędną do funkcjonowania systemu.

Podobne rozwiązania funkcjonują w innych krajach Unii Europejskiej. W nich także operator pocztowy otrzymuje pieniądze za wysłanie każdego wiadomości. Przyjęte opłaty są jednak wyraźnie niższe, niż te mające obowiązywać w Polsce.

Pojawiły się zarzuty, że wyliczenie kosztów dostarczenie „e-maila polecanego” na 3,45 zł netto to próba przemycenia dofinansowania dla Poczty Polskiej, która musi się zmagać z coraz mniejszym przychodem z tytułu wysyłania przez klientów tradycyjnych listów.

Zobacz także: Za 5 lat nie będziemy musieli odwiedzać urzędów