Za 5 lat nie będziecie musieli odwiedzać urzędów
Polską administrację czeka prawdziwa e-rewolucja – w ciągu najbliższych 3-5 lat ponad połowa interesantów ma załatwiać 80% swoich spraw przez internet. Ministerstwa Cyfryzacji, Rozwoju i Zdrowia przygotowały już harmonogram realizacji wdrożeń.
Program „Od papierowej do cyfrowej Polski” wskazuje konkretne działania – wraz z określeniem ich priorytetów – mające doprowadzić do odmienienia filozofii działania urzędów i instytucji państwowych. Jak przyznają autorzy dokumentu, nie odbyły się jeszcze uzgodnienia resortowe lub rządowe – te będą potrzebne, żeby zatwierdzić plany i wprowadzić je w życie.
Udostępnione informacje pozwalają jednak zobaczyć, jak zdaniem ministerstw wyglądać ma funkcjonowanie nowoczesnego i przyjaznego państwa. Można się spodziewać, że opublikowane rozwiązania zostaną wdrożone – niektóre nawet jeszcze w 2016 roku.
O pomyśle na promowanie płatności bezgotówkowych – transakcje dokonywane kartą mają być obłożone niższymi stawkami VAT – pisaliśmy już tutaj. Teraz przyglądamy się, jak zmieni się sposób korzystania z urzędów.
Urzędowy e-mail dla każdego
Jedną z największych bolączek e-administracji jest problem z uwierzytelnianiem interesantów. Według obowiązujących założeń, osoba chcąca komunikować się przez internet z urzędem i przedkładająca wnioski i inne pisma powinna korzystać z certyfikowanego podpisu elektronicznego (opłacanego co rok) lub profilu zaufanego.
Jego wyrobienie okazało się jednak być kłopotliwe – wymagało między innymi wizyty w urzędzie celem poświadczenia tożsamości składającego wniosek o jego wydanie. Takie rozwiązanie okazało się być zbyt uciążliwe i profil nie cieszy się zbytnią popularnością. Zaowocowało to małym wykorzystaniem opracowanych za miliony złotych platform urzędowych. Można też domniemywać, że skoro już interesant znalazł się w placówce, wolał załatwić od ręki swoją sprawę, niż wracać do domu i wysyłać zgłoszenie przez internet.
Z drugiej strony Polacy masowo i z ochotą korzystają z usług internetowych swoich banków. Próba wykorzystania komercyjnych rozwiązań do obsługi wniosków urzędowych zakończyła się sukcesem przy okazji wdrożenia programu „Rodzina 500 plus” – większość wniosków złożono właśnie za pośrednictwem wygodnych serwisów transakcyjnych banków.
Wykorzystanie tych platform do kontaktów z administracją zostało już zapowiedziane wcześniej – dzięki czemu będzie możliwość utworzenia profilu zaufanego bez konieczności wychodzenia z domu – teraz jednak Ministerstwo Cyfryzacji zapowiedziało dalsze zacieśnienie współpracy.
Na koniec 2017 roku liczba użytkowników z wydanymi komercyjnymi i państwowym eID powinna sięgać 10 mln (2/3 aktywnych klientów bankowości internetowej), a tzw. Top 10 usług publicznych z wykorzystaniem eID (w tym wnioskowanie w ramach Programu Rodzina 500 plus) powinno zostać wdrożone.
W ramach eID zostanie zaoferowany dowód osobisty jako aplikacja na smartfona – może on być dostępny już na początku 2017 roku. Przy okazji jego prezentacji podano także przykłady komercyjnych kart, na których będzie można zapisać także dowód tożsamości.
Dodatkowym pomysłem mającym usprawnić kontakty interesantów z administracją jest założenie każdemu Polakowi specjalnego adresu e-mail, który będzie wykorzystywany do komunikacji z urzędami. Mają być na niego także przekazywane podejmowane w sprawach interesanta decyzje.
Chodzi o stworzenie oficjalnej skrzynki pocztowej, aby każdy obywatel miał swój adres e-mail, dzięki któremu może kontaktować się z urzędem czy przesyłać dokumenty za pomocą internetu.
W ramach programu „Cyfrowe Usługi Publiczne” (CUP) założono, że do końca drugiego kwartału 2017 roku zostanie uruchomionych 50 usług elektronicznych oraz uchwalone zostanie prawo umożliwiającego wdrożenie kolejnych 30. Obecnie przez portal obywatel.gov.pl można załatwić (lub sprawdzić status) 25 spraw.
Ministerstwo Cyfryzacji chce także zająć się unowocześnieniem systemu ochrony zdrowia, uproszczeniem rozliczeń pomiędzy przedsiębiorstwami oraz… wdrożyć obsługę kryptowalut, na przykład Bitcoinów.Jak za kilka lat obsługiwani będą pacjenci?
e-Zdrowie
Według deklaracji Ministerstwa Cyfryzacji, działania w sektorze ochrony zdrowia mają doprowadzić do zwiększenia efektywności świadczenia usług medycznych, automatyzacji procesów administracyjnych oraz zmniejszenia liczby odnotowywanych nieprawidłowości.
Najważniejszą z nowości ma być wprowadzenie przez Ministerstwo Zdrowia narzędzi identyfikacji i uwierzytelniania pacjentów – czyli swoisty medyczny dowód tożsamości. Ma ono pełnić również funkcję nośnika Medycznych Danych Ratunkowych (np. informacji o grupie krwi, uczuleniach na wybrane antybiotyki itp.).
Lekarze mają ponadto otrzymać dostęp do elektronicznej historii rozpoznań, co pozwoli na przeprowadzenie lepszej diagnozy i zmniejszy liczbę błędów podczas leczenia. Ma się to odbywać za pośrednictwem wymiany elektronicznej dokumentacji medycznej i internetowego konta pacjenta.
Dzięki e-Rejestracji i e-Skierowaniu mają ulec skróceniu kolejki do lekarza, co z kolei ma ułatwić dostęp do świadczeń zdrowotnych. Wdrożenie e-Recepty ułatwi obsługę pacjentów przez apteki oraz rozliczanie aptek z płatnikiem.
Dokument wymienia także zwiększenie wykorzystania nowoczesnych technologii i rozwój telemedycyny – lekarze będą mogli zdalnie diagnozować i leczyć pacjentów dzięki dostępowi do danych na temat stanu badanej osoby (pochodzących na przykład z upowszechniających się opasek fitness i inteligentnych zegarków).
Ministerstwo Zdrowia ma nadzieję, że zwiększy to efektywność opieki oraz pozwoli na „znaczne zaoszczędzenie zasobów”, które będą mogły być wykorzystane w innych obszarach działalności systemu ochrony zdrowia. Na dostępność nowych rozwiązań trzeba jednak będzie czekać do 2018 i 2019 roku.
Płatności bezgotówkowe, e-faktury i Bitcoin
Duży nacisk będzie kładziony na spopularyzowanie płatności elektronicznych. Plan przewiduje wdrożenie funkcjonalności Schematu Krajowego - zwiększenie roli państwa w ustalaniu standardów dla płatności bezgotówkowych i stworzenie taniego i wygodnego rozwiązania płatniczego m.in. do płatności w relacjach z sektorem publicznym.
Według deklaracji, opcja ta – na dodatek bezkosztowa dla obywatela – ma zostać wdrożona do końca 2. kwartału 2017 roku.
Kolejne elementy planu to e-Faktura i e-Paragon. Dokument używany w rozliczeniach między przedsiębiorstwami ma ułatwić polskim firmom konkurowanie w transgranicznym rynku zamówień publicznych i obrocie gospodarczym UE poprzez włączenie Polski do Jednolitego Europejskiego Rynku Cyfrowego.
Według przewidywać ministerstwa, odsetek e-faktur w roku 2018 wzrośnie do 9%, a w 2020 sięgnie 60%. W czerwcu 2016 roku elektronicznie dokumentowany jest 1% transakcji.
Do 2020 roku klienci mają otrzymywać tylko i wyłącznie e-paragony – z danych w zestawieniu „Od papierowej do cyfrowej Polski” wynika, że powinno to przynieść spadek liczby fałszywych faktur w obiegu o 90%.
Dokument zakłada także uruchomienie dwóch nowych inicjatyw: e-Przedsiębiorczość oraz Bitcoin i Blockchain. Dzięki temu powinna nastąpić redukcja obciążeń m.in. przez ujednolicenie i integrację obowiązków sprawozdawczych przedsiębiorstw wymaganych przez administrację publiczną, otworzyć się także powinno pole dla rozwoju polskich innowacyjnych projektów związanych z cyfrowymi walutami oraz niezaprzeczalnością transakcji i danych.
Dokument „Od papierowej do cyfrowej Polski” dostępny jest na stronie Ministerstwa Cyfryzacji.
Jak myślicie - uda się dotrzymać wyznaczonych terminów?