6-latek za kierownicą, ojciec transmitował jazdę na żywo w sieci. Stracił prawo jazdy
Dał 6-latkowi prowadzić auto, stracił prawo jazdy. Dziecko siadło za kierownicą i przejechało publicznymi drogami dobre dwa kilometry. W tym czasie siedzący obok ojciec chwalił się przejażdżką transmitując ją na żywo w sieci.
To nie był odosobniony przypadek: 6-latek prowadził samochód pod koniec marca i na początku kwietnia 2020 roku. Transmisja na żywo zwróciła uwagę policji, która zajęła się sprawą i przekazała ją do rozpatrzenia przez sąd.
Do zdarzeń doszło na Węgrzech, w gminie Csengőd. Dziecko poruszało się samochodem z automatyczną skrzynią biegów, dzięki czemu prowadzenie auta było znacznie prostsze.
Sąd dopatrzył się w przejażdżkach poważnego złamania prawa: stworzenie niebezpieczeństwa dla osoby nieletniej. W ramach kary zakazał ojcowi prowadzenia pojazdów na drogach publicznych na okrągły rok.
Dał 6-latkowi poprowadzić samochód i transmitował to w internecie. Stracił prawo jazdy
Relacje z jazd 6-latka można było obejrzeć w serwisie społecznościowym. Ojca przepełniała duma, że jego potomek w tak młodym wieku jest w stanie poradzić sobie z prowadzeniem auta i chciał podzielić się swoją radością ze znajomymi.
Relacja zrobiła na sądzie zupełnie inne niż spodziewane wrażenie. Jazda odbyła się co prawda na szosie, gdzie nie było akurat ruchu, w dalszym ciągu była to jednak droga publiczna. Prokuratura zarzuciła więc 37-latkowi naruszenie obowiązków rodzicielskich oraz narażenie na szwank cielesnego oraz moralnego rozwoju dziecka.
Sąd przychylił się do tej opinii i wydał wyrok skazujący na rok więzienia w zawieszeniu na dwa lata oraz roczny zakaz prowadzenia pojazdów na drogach publicznych. Orzeczenie nie jest prawomocne i można się od niego odwołać.
Zobacz także: Policja zatrzymała 5-latka prowadzącego samochód. Jechał kupić sobie lamborghini [WIDEO]