Aleksander Skowroński nie żyje. Aktor z filmu "U Pana Boga w ogródku" miał 84 lata
Odszedł Aleksander Skowroński - polski aktor, który od lat zmagał się z różnego rodzaju schorzeniami. Nie doczekał swoich 85 urodzin.
Kolejna strata dla polskiej kinematografii i sceny teatralnej. 24 listopada 2020 roku zmarł Aleksander Skowroński. Aktor od lat chorował i zmagał się z niepełnosprawnością. Odszedł w wieku 84 lat.
Aleksander Skowroński nie żyje
Śmierć Skowrońskiego obwieścił Związek Artystów Scen Polskich. Na oficjalnym fanpage'u stowarzyszenia pojawiło się oświadczenie o zgonie aktora. Wymieniono również jego zasługi, między innymi wieloletnią pracę z Teatrem Lalki i Aktora Miniatura w Gdańsku, Towarzystwem Wierszalin w Białymstoku, Teatrem Dramatycznym im. Aleksandra Węgierki w Białymstoku oraz Wybrzeżem w Gdańsku.
Jego najbardziej znaną rolą filmową była postać emerytowanego ogniomistrza, który był ojcem komendanta z komedii w reżyserii Jacka Bromskiego "U Pana Boga w ogródku".
Ponadto występował w takich produkcjach, jak "Boża podszewka", "13 posterunek", "Adam i Ewa", "Kasia i Tomek", "Stara baśń", "Prawiek i inne czasy", "Uwikłanie", "Bilet na księżyc" czy "Korona królów".
Za dokonania artystyczne Aleksandra Skowrońskiego, Sekcja Teatrów Lalkowych ZASP w 2012 roku uhonorowała go Nagrodą HENRYK. Aktor od dawna zmagał się z kłopotami natury zdrowotnej. Wykryto u niego wiele schorzeń, między innymi cukrzycę, problemy z drogami oddechowymi oraz sercem.