Aligator zaatakował kajakarza. Zobacz przerażające wideo!
Mrożące krew w żyłach nagranie aligatora atakującego kajakarza trafiło do sieci i rozeszło się viralem. Nic dziwnego. Spotkanie z niebezpiecznym gadem to nie przelewki.
Spore doświadczenie w jakiejś dziedzinie nie gwarantuje, że jesteśmy w danej sytuacji bezpieczni. Przekonał się o tym na własnej skórze pewien 46-letni kajakarz, który stanął oko w oko z aligatorem, czającym się na niego w rzecznych odmętach. Zapierająca dech w piersiach sytuacja została uchwycona na kamerze wideo.
Aligator zaatakował kajakarza [WIDEO]
Do ataku doszło 12 lipca 2020 roku na rzece Waccamaw River w Karolinie Północnej. Doświadczony kajakarz Pete Joyce, który na co dzień jest strażakiem i medykiem, od wielu lat pokonuje okoliczne zbiorniki wodne za pomocą niewielkiej łodzi i wiosła. Kilka dni temu przeżył jednak prawdziwy horror. Niespodziewanie w kajak uderzył aligator, który przewrócił Joyce'a. Mężczyzna miał na klatce piersiowej przymocowaną kamerę, która zarejestrowała całe zajście.
Mężczyzna opisał spotkanie z aligatorem w rozmowie z NBC News. Joyce przepływał przez bagniste rejony Waccamaw River, kiedy nagle zauważył aligatora. Zwierzę znajdowało się około metra od mężczyzny. Joyce był oszołomiony i nie zdążył zareagować, zanim aligator z całym impetem rzucił się na kajak. Łódź natychmiast przechyliła się na bok. Na szczęście kajakarz zdołał powrócić do pionu.
Miałem właśnie zawrócić, kiedy aligator zaczął na mnie płynąć. Nagranie nie pokazuje, jak dużą była siła uderzenia. Aligator walnął w kajak tak mocno, że straciłem równowagę i przewróciłem się.
Sytuacja nie skończyła się jednak na przewróceniu kajaka. Joyce miał świadomość, że zwierzę podpłynęło pod łódeczkę i krążyło pod wodą. Z tego powodu mężczyzna uderzył aligatora trzykrotnie za pomocą wiosła, by go odstraszyć. Następnie uciekł z miejsca ataku najszybciej jak potrafił w obawie, że stworzenie może powrócić.
Chociaż Joyce jest doświadczonym kajakarzem, bo pływa co najmniej raz w tygodniu i przygotowuje się do przepłynięcia całej rzeki Waccamaw River, ciągnącej się 255 kilometrów przez Karolinę Północną i Południową, nie był gotowy na atak aligatora.
Nigdy nie przejmowałem się aligatorami. Kiedy widziałem je w przeszłości, żyły własnym życiem i nie zadzierały ze mną.
Jednak to przerażające doświadczenie nauczyło kajakarza, że życie potrafi zaskakiwać, a pływanie po dzikich terenach potrafi być śmiertelnie niebezpieczne.
Ta pora roku nie jest zbyt dobra na wiosłowanie, bo można natknąć się okres godowy i zwierzęta mogą bronić swoich gniazd. Kajakarstwo to świetne hobby, ale musisz wiedzieć, gdzie płyniesz. Wybierasz się na łono natury, więc musisz się odpowiednio przygotować.
Na szczęście kajakarzowi ani aligatorowi nic się nie stało. Niebezpieczna sytuacja nie sprawiła jednak, że Joyce porzuci swoje hobby. Zapowiedział, że uzbroi się w większą ostrożność, ponieważ nadal planuje odkryć kolejne zakątki rzeki Waccamaw River.
Zobacz też: Jak wygląda pożarcie przez niedźwiedzia polarnego? Zobacz przerażające nagranie [WIDEO]