Apple szykuje nowego iPhone’a SE. Premiera podobno już niebawem

AKTUALIZACJA 05.09.2019 05.09.2019 11:56
AKTUALIZACJA 05.09.2019 05.09.2019 11:56

Apple zaliczyło sprzedażową zadyszkę i spadło na trzecie miejsce na świecie pod względem wolumenu sprzedaży. Żeby odzyskać utraconych klientów, zamierza sięgnąć po sprawdzoną broń w postaci tańszej wersji iPhone’a.

Fot. iPhone 8|undefined

Rok 2016 był bardzo udany dla Apple. Korporacja wprowadziła wtedy do sprzedaży model iPhone SE, który co prawda nie oferował wszystkich funkcji topowych telefonów Apple, miał jednak z punktu widzenia zasadniczą zaletę: był relatywnie tani.

Kosztujący 399 dolarów iPhone stał się hitem sprzedażowym i rozchodził się błyskawicznie aż do chwili zakończenia produkcji. Apple w międzyczasie przeszło proces zmiany cen swoich urządzeń z wysokich na jeszcze wyższe, śmiało przekraczając sumę 1000 dolarów za telefon.

Nawet dla zakochanych w iPhone’ach Amerykanów okazało się to być nieco zbyt dużym wydatkiem, co dla szefa Apple, Tima Cooka, okazało się być niemiłą niespodzianką.

Przeczytaj także

Nowy tani iPhone ma podratować słupki sprzedażowe w raportach Apple składanych inwestorom. Oto, jakie informacje wyciekły na temat szykowanego sprzętu.

Nowy tani iPhone. Następca iPhone’a SE?

10 września 2019 roku Apple pokaże nową rodzinę iPhone’ów, które tradycyjnie będą „najlepsze w historii”. 11. wcielenie telefonu będzie zapewne szybsze, robić lepsze zdjęcia i być może nawet kosztować więcej, niż obecnie sprzedawane modele.

Przeczytaj także

Apple nie zamierza dawać swoim klientom powodów, żeby zamiast droższego flagowca w chwili premiery skusili się na tańszą alternatywę. Tani model zadebiutuje więc najprawdopodobniej na wiosnę 2020 roku.

Z plotek i przecieków wynika, że tym razem nie będziemy mieć do czynienia z mikrusem, jakim był iPhone SE. Nowy tani telefon Apple będzie najprawdopodobniej przypominał gabarytami i wyglądem iPhone’a 8.

Apple chce w ten sposób mieć pewność, że taniego modelu, zaprojektowanego z klasycznymi, dobrze widocznymi ramkami, nie będzie można pomylić z bardziej prestiżowymi i droższymi urządzeniami z wizerunkiem jabłka na obudowie.

Tani iPhone może zostać wyposażony w ekran o przekątnej 4,7 cala, prosty aparat i pamięć wewnętrzną o pojemności 128 GB. Dzięki temu jego cena miałaby wynosić 399 dolarów, a więc dokładnie tyle, ile trzeba było zapłacić za iPhone’a SE.

Ten mały gabarytami sprzęt okazał się być wielkim hitem sprzedażowym. Według szacunków, na całym świecie sprzedało się ponad 40 mln sztuk taniego iPhone’a.

Zobacz także: Apple znowu sprzedaje iPhone’a SE