Chodzące rekiny odkryte przy wybrzeżu Australii. Wychodzą na ląd w poszukiwaniu ofiar [WIDEO]
Polują w wodzie, potrafią także wyjść na parę chwil na ląd. Nowy gatunek chodzącego rekina odkryto, a jakże, w okolicach Australii.
Rekiny to prawdziwe maszyny do zabijania i królowie oceanów. Mało która ryba (lub ssak) potrafi stanąć z nimi do równej walki.
Nic więc dziwnego, że te drapieżne ryby budzą strach i szacunek wśród ludzi. Ich wizerunek został zbudowany głównie przez „Szczęki”, które pokazały rekiny jako zwierzęta z chęcią i zaciętością polujące na człowieka.
W rzeczywistości nie mamy się czego obawiać, jako że rekiny wolą posilać się nieco łatwiejszymi do zabicia, mniejszymi ofiarami. Naukowcy donieśli jednak o odkryciu nowego gatunku najmłodszej z rodziny rekinów, mogących nie tylko pływać, lecz także chodzić. Czy bywalcy na australijskich plażach mają nowy powód do zmartwień?
Nowy chodzący rekin odkryty przez naukowców z Australii
Jak tłumaczą odkrywcy, rekiny wyodrębniły się jako rodzina około 400 milionów lat temu. Najnowsze badania pokazują, że chodzące rekiny wyewoluowały około 9 mln lat temu.
Zwierzęta te potrafią nie tylko pływać, lecz także chodzić. Umiejętność tę wykorzystują na dnie oceanu lub na lądzie, który mogą odwiedzać od czas do czasu w poszukiwaniu ofiar.
Naukowcy podkreślają, że chodzące rekiny nie są zagrożeniem dla człowieka. Metrowej długości ryba woli stołować się na oceanicznym dniem, gdzie wypatruje małych zwierząt i bezkręgowców.
Znamy już 9 gatunków chodzących rekinów. Występują one w wodach na północ od Australii, w okolicach Nowej Gwinei oraz wschodniej Indonezji. Część z nich jest zagrożona.
Zobacz także: KISS zagra pierwszy w historii koncert dla... rekinów