Co uchwyciły kamery podczas lądowania na niewidocznej stronie Księżyca? [WIDEO]
Chińska sonda Chang’e 4 jako pierwszy ludzki obiekt wylądował bezpiecznie na niewidocznej z Ziemi stronie Księżyca – Chińska Narodowa Agencja Kosmiczna opublikowała nagranie pokazujące obniżanie się lądownika na powierzchnię wraz z momentem dotknięcia gruntu. Co zarejestrowała kamera?
Naziści, kosmici i ziemniaki – opowieści o tym, co chowa się na niewidocznej stronie Księżyca od lat elektryzują zwolenników teorii spiskowych. Co do żyjących tam przedstawicieli ludzkości lub obcych, to nie szykowalibyśmy się na takie odkrycie, jeśli zaś chodzi o ziemniaki… to niespodzianka – one naprawdę tam są.
Zabrała je ze sobą właśnie sonda Chang’e 4 – jednym z eksperymentów zaplanowanych do przeprowadzenia na niewidocznej stronie Księżyca jest zasadzenie bulw i sprawdzenie, czy uda się stworzyć samopodtrzymujący się ekosystem. Uprawa odbędzie się oczywiście w zamkniętym hermetycznie pojemniku – brak atmosfery naszego naturalnego satelity skuteczni zniwelowałby wszelkie szanse na sukces. Pierwszymi (w miarę) stałymi mieszkańcami Księżyca mają się stać jedwabniki - z góry skazane są jednak na śmierć, gdyż nie mogą liczyć na ewakuację na Ziemię po skończonym eksperymencie.
Lądowanie sondy Chang’e 4 odbywało się w pełni autonomicznie – do zadań komputera pokładowego należało wybranie odpowiedniego miejsca do lądowania (płaskiego i bez większych przeszkód terenowych), a następnie wykonanie samego manewru.
Film z przebiegu lądowania udostępniono po kilku dniach – co dokładnie zarejestrowała pokładowa kamera?
Film z lądowania po niewidocznej stronie Księżyca
Nagranie z lądowania na niewidocznej stronie Księżyca trwa nieco ponad 5 minut – pokazuje schodzenie z orbity i zniżanie się na powierzchnię.
Film pokazuje, jak dużo kraterów znajduje się na powierzchni Księżyca – na początku nagrania widać te mające po kilka kilometrów średnicy, a wraz ze zbliżaniem się do powierzchni można zacząć dostrzegać obiekty mające coraz mniejsze i mniejsze rozmiary.
Fascynujące jest to, że Księżyc wygląda niemal identycznie niezależnie od skali – o tym, że sonda jest blisko powierzchni można się dowiedzieć tylko z faktu, że strumień gazów z silnika rakietowego zaczął rozdmuchiwać znajdujący się na powierzchni pył.