` Zakaz handlu w niedziele ma objąć sklepy internetowe - Antyradio

Coraz bliżej zamykania sklepów internetowych w niedziele

Michał Tomaszkiewicz
AKTUALIZACJA 02.09.2016 02.09.2016 13:55
AKTUALIZACJA 02.09.2016 02.09.2016 13:55

Komitet Obywatelski NSZZ „Solidarność” złożył w Sejmie projekt ustawy zakazującej handlu w niedzielę. Poparcie dla przepisów i skierowanie ich do prac w komisji zapowiedziało PiS.

Projekt ustawy podpisało 350 000 osób. Według jego założeń, handel w niedzielę będzie nie tylko zakazany, ale karany. I to dotkliwie – mowa nawet o 2 latach pozbawienia wolności za przeprowadzenie transakcji w niedzielę.

Założenia proponowanej ustawy są proste:

1. Handel w niedziele w placówkach handlowych jest zakazany.2. Wykonywanie innych czynności sprzedażowych w niedziele w placówkach handlowych oraz podmiotach świadczących usługi na rzecz handlu jest zakazane

Zakaz miałby funkcjonować od 6 rano w niedziele przez 24 godziny.

Mimo krytyki, jaka spotkała projekt jeszcze w fazie zbierania podpisów, nie zdecydowano się na usunięcie z placówek handlowych zobowiązanych do zamykania się na niedzielę sklepów internetowych.

„Solidarność” chce, żeby w niedziele działać nie mogły:

  • sklepy
  • stoiska
  • stragany
  • hurtownie
  • składy węgla
  • składy materiałów budowlanych
  • domy towarowe
  • domy wysyłkowe
  • biura zbytu
  • sklepy internetowe

Dla tych ostatnich przygotowano jednak mała furtkę ratunkową. Odstępstwa od zakazu mają obowiązywać:

(…)na platformach i portalach internetowych świadczących usługi w zakresie sprzedaży towarów, które nie powstały w efekcie działalności produkcyjnej.

Przepisy dotyczące handlu w internecie budzą dużo wątpliwości dotyczących kwestii ich stosowania. Nie wiadomo, czy w razie przyjęcia ustawy strony e-sklepów miałyby być całkowicie wyłączane, czy też wystarczyłoby wygaszenie opcji kupowania.

Nie wiadomo także do końca, jak „Solidarność” wyobraża sobie działanie portali aukcyjnych i ogłoszeniowych – czy ogłoszenia byłyby zamrażane i czy zabronione byłoby wystawienia przedmiotów w niedziele.

Zakaz handlu w niedzielę nie będzie absolutny – projekt ustawy przewiduje, że działać będą mogły:

  • małe sklepy osiedlowe (jeśli sprzedawcą będzie właściciel i nie będzie to punkt franczyzowy)
  • kioski do 50 m2
  • kwiaciarnie
  • stacje benzynowe
  • apteki
  • sklepy na lotniskach i dworcach
  • punkty handlowe w szpitalach (do 25 m2 )

„Solidarność” przewidziała także w swoim projekcie obecność w ciągu roku siedmiu niedzieli handlowych. Będą to:

  • ostatnia niedziela stycznia
  • ostatnia niedziela czerwca
  • ostatnia niedziela lipca
  • ostatnia niedziela sierpnia
  • 2 ostatnie niedziele w roku (przed świętami Bożego Narodzenia)

Pomysłodawcy zakazu handlu w niedzielę argumentują, że takie przepisy obowiązują w większości krajów Europy Zachodniej i nie tylko nie przyczyniają się do bankructw, ale wręcz pomagają zwiększać zatrudnienie.

Restrykcyjne prawo dotyczące handlu w niedzielę obowiązuje w Austrii i Niemczech, podobne przepisy funkcjonują także w znajdujących się poza UE Szwajcarią i Norwegią. Częściowy zakaz działania sklepów w niedzielę obowiązuje w Belgi, Francji, Grecji, Holandii, Luksemburgu, Holandii i na Węgrzech. W pozostałych 19 krajach Unii Europejskiej (w tym w Polsce) handel w niedziele nie jest obecnie ograniczany.

Czy sklepy internetowe powinny być zamykane na niedziele?