„Doktor Who” uszkodził Toyotę GT86 w Top Gear

AKTUALIZACJA 15.03.2017 15.03.2017 10:42
AKTUALIZACJA 15.03.2017 15.03.2017 10:42

W 2005 roku zastąpił Christophera Ecclestona w roli tytułowego Doktora. W 2017 rozbił Toyotę GT86 przy okazji udziału w programie motoryzacyjnym Top Gear. Mowa o Davidzie Tennancie.

W nowej, 24. serii Top Gear, auto za rozsądną cenę, czyli Vauxhalla (Opla) Astrę zastąpiła Toyota GT86. Samochód o mocy 205 KM jest znacznie bardziej wymagający w prowadzeniu, chociażby ze względu na tylny napęd. Po wyłączeniu systemów bezpieczeństwa i przy dynamiczniejszym pokonywaniu zakrętów, trzeba być gotowym na częste korygowanie toru jazdy. W tym konkretnym przypadku oznacza to zmaganie się z tendencją nie do podsterowności, ale nadsterowności – do opanowania której trzeba mieć nieco więcej umiejętności.

W dodatku w porównaniu z Oplem, przedstawiciel japońskiej motoryzacji znacznie szybciej zapędza wskazówkę prędkościomierza pod wyższe wartości, a co za tym idzie – w razie wystąpienia podbramkowej sytuacji kierowca ma jeszcze mniej czasu na reakcje. Tym bardziej jeśli weźmiemy pod uwagę fakt, że GT86 dysponuje cienkimi oponami pochodzącymi z Toyoty Prius, o czym wspomniał Jack Rix z magazynu Top Gear:

Samochód nie ma zbyt dużo przyczepności. Raczej został zaprojektowany po to, by zamiatać tyłem. Rozmawiałem z przedstawicielami Toyoty, którzy mi powiedzieli o dokonanych w konkretnym tym modelu zmianach. Pozbyto się tylnych siedzeń, dywaników, a w miejscu standardowych siedzeń wstawiono kubełkowe – i to wszystko. Skrzynia biegów bez zmian, ta sama kontrola trakcji, czyli po staremu. Wydawać się może, że dzięki zastosowanym modyfikacjom, auto waż mniej. Jednak najprawdopodobniej tak nie jest, dlatego że GT86 wyposażono w klatkę bezpieczeństwa. Z pewnością jednak ten pojazdy będzie szybszy od jakiegokolwiek innego, który występował w Top Gear w roli samochodu za rozsądną cenę, czyli Kia Cee'd, Chevrolet Lacetti, Opel Astra i Suzuki Liana. Przewiduję, że Toyota będzie się ślizgać, po prostu na torze będzie… rzeź.

Zdaje się, że słowa wypowiedziane przez Jacka w dniu odebrania samochodu były prorocze, o czym przekonał się David Tennant, który podczas występu w Top Gear uszkodził Toyotę GT86, bliźniaczy model Subaru BRZ. 45-latek ze Szkocji podczas treningowych okrążeń uszkodził japoński pojazd o znak informujący o zakręcie, co skomentował w następujący sposób:

Pomyślałem sobie, że trzeba spróbować, sprawdzić co to auto jest w stanie znieść. Chciałem pojechać na granicach własnych możliwości. Niestety czasem tak jakby zdarza się wykraczać poza nie. Przy czym uszkodzenia, które nie unieruchamiają samochodu nie są liczą się jako wypadek.

Finalnie aktorowi udało się przejechać okrążenie w 1:44.0 minuty, dzięki czemu zajął drugie miejsce tuż za Maxem Whitlockiem.