Gdy opona pęka na autostradzie...

AKTUALIZACJA 31.05.2016 31.05.2016 09:30
AKTUALIZACJA 31.05.2016 31.05.2016 09:30

Dobry stan techniczny samochodu to podstawa. W końcu pojazdy poruszające się po drogach chcąc nie chcąc muszą okresowo przechodzić przegląd techniczny. Wszystko w imię bezpieczeństwa.

Jeżdżąc niesprawnym samochodem sporo ryzykujemy. Zawsze – nawet w najmniej spodziewanym momencie – może dojść do groźnej sytuacji, z której autem w dobrym stanie technicznym potencjalnie moglibyśmy wyjść obronną ręką. Niestety w adekwatnych okolicznościach los mógłby potoczyć się znacznie mniej łaskawie, gdyby którykolwiek z kluczowych elementów pojazdu był wadliwy.

Podstawą jest poprawne działanie oświetlenia, dobry stan ogumienia, szyb, karoserii, hamulców oraz zawieszenia. Szczególnie niebezpieczne jest poruszanie się samochodem, którego opony nie dość, że są leciwe, to jeszcze mocno zużyte. Ryzykujemy wtenczas nie tylko wpadnięciem w poślizg w wyniku utraty przyczepności, ale również ewentualnym pęknięciem opony. Do niepokojącej sytuacji doszło na autostradzie A1:

Z relacji kierowcy wynika, że na lekkim łuku drogim pękła tylna lewa opona. Szczęśliwie osoba poruszająca się samochodem osobowym jechała na lewym pasie ruchu. Dzięki tej decyzji udało się uniknąć kolizji. Nie bez znaczenia był również fakt, że na tym fragmencie trasy był szeroki pas zieleni, dzielący pas ruchu od barierek.

Kolejnym istotnym elementem był brak pojazdów na sąsiednim pasie albo co gorsze – na poboczu z ludźmi sprawdzającymi np. stan auta. Zatem kierowca samochodu osobowego może mówić o sporym szczęściu. 

Zawsze warto pamiętać o tym, że wyruszając w dłuższą podróż należy sprawdzić ciśnienie w oponach. Co więcej przy wyborze ogumienia z założenia nie powinno się oszczędzać. W końcu to jedyny element auta, który ma styczność z nawierzchnią.

Niezwykle ważny jest również stan zawieszenia oraz układu kierowniczego. Jakiekolwiek luzy mogą być decydujące dla bezpieczeństwa w momencie wystąpienia „podbramkowej” sytuacji.

Co ciekawe, w piątek 4 marca 2016 roku na 204 kilometrze autostrady A4 między Wrocławiem a Katowicami, doszło do wypadku z udziałem prezydenckiego BMW serii 7, którym podróżował Andrzej Duda. Wyprodukowana przez Michelin w październiku 2010 roku we Włoszech niskoprofilowa opona PAX w rozmiarze 245-710 R490 AC została niemalże rozerwana na strzępy.