Google odkrył lukę w iPhonie. Zawiesza telefon na dobre
Uważajcie na wiadomości otrzymywane na iPhone’ach. Google odkrył, że odpowiednio przygotowany przekaz iMessage może trwale unieruchomić telefon. Ratunkiem jest tylko zresetowanie smartfona do ustawień fabrycznych.
Kłopoty z obsługą złośliwej wiadomości występują także w na komputerach Mac, jednak w tym przypadku wywołuje tylko zawiedzenie się aplikacji. Po ponownym uruchomieniu działanie iMessage wraca do normy.
Zupełnie inaczej wygląda sprawa w przypadków iPhone’ów pracujących pod kontrolą iOS 12.3 lub wcześniejszego. Błąd w obsłudze protokołu sprawia, że z urządzenia nie da się korzystać.
Korzystający z iPhone’a przestają widzieć interfejs użytkownika, a telefon przestaje odpowiadać na próby obsługi. Sytuacja utrzymuje się po resecie, także tym „twardym”. Telefon wchodzi w ten sam stan, gdy tylko zostanie odblokowany.
Jedynym sposobem na przywrócenie użyteczności jest przywrócenie iPhone’a do stanu fabrycznego. W sieci pojawiły się informacje, że dla pełnej skuteczności należy wyciągnąć z telefon kartę SIM oraz wyłączyć Wi-Fi, żeby uniemożliwić pojawienie się problemu.
Takie rozwiązanie wiąże się z utratą wszystkich danych, które nie zostały zapisane w chmurze.
Groźna luka w iMessage zawiesza iPhone'a
Bezpiecznie mogą czuć się osoby, które zaktualizowały system operacyjny do iOS w wersji 12.3 lub nowszej. Jeśli jeszcze tego nie zrobiliście, właśnie otrzymaliście do tego dobry powód.
Apple zaliczyło już kilka wpadek, jeśli chodzi o błędy w systemie operacyjnym dla smartfonów. Niektóre z nich, takie jak błędne wyniki podawane przez kalkulator podczas prostego zdawałoby się dodawania, nie były szczególnie niebezpieczne.
Inne zagrażały jednak bezpiecznemu działaniu iPhone’a. Tak było chociażby w przypadku wiadomości, której nie trzeba było nawet otwierać, żeby telefon przestał działać.
Zobacz także: Krótka wiadomość zawiesza iPhone'y - ratunkiem reinstalacja systemu