advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:

Gwiazdor "Harry’ego Pottera" przyznał się do wieloletnich problemów z narkotykami

Sergiusz Kurczuk
AKTUALIZACJA 05.08.2020 05.08.2020 07:41
AKTUALIZACJA 05.08.2020 05.08.2020 07:41

Aktor znany między innymi z serii "Harry Potter" wyjawił mroczna tajemnicę dotyczącą jego osoby. Przez lata zmagał się z uzależnieniem od narkotyków.

Fot. Harry Potter i Insygnia Śmierci|undefined

Tysiące ludzi na całym świecie codziennie zmagają się z jakimiś problemami. Jedne są mniejsze inne większe, ale walkę z demonami trzeba odbyć samodzielnie. Chociaż często wydaje się nam, że udana kariera, szczególnie w branży rozrywkowej zapewnia szczęście, jest to złudne wyobrażenie. Przykładem jest przypadek wielu gwiazd, które wpadły w uzależnienie od alkoholu lub narkotyków. Wystarczy wymienić takie nazwiska jak Marilyn Monroe, Justin Bieber, John Belushi czy Jim Morrison. Wśród nich może znaleźć się nazwisko Jasona Isaacsa - gwiazdora serii "Harry Potter".

Gwiazdor "Harry'ego Pottera" przyznał się do narkomanii

Isaacs wcielał się w jednego z negatywnych bohaterów historii o młodym czarodzieju - Lucjusza Malfoya, ojca Draco granego przez Toma Feltona.

Przeczytaj także

57-letni aktor rozmawiał ostatnio z portalem The Big Issue. W wywiadzie opowiedział o swojej przeszłości pełnej różnego rodzaju używek. Isaacs wyznał, że w młodym wieku zaczął od alkoholu. Było to na długo przed sięgnięciem po narkotyki. Gwiazdor opowiedział o trudnym procesie, jakim było wyjście z nałogu. 

Pomyślałem, że jestem popsuty. Pamiętam, że był taki moment, na krótko przed tym, jak stałem się czysty, kiedy nagle dotarło do mnie, że gdyby wszyscy, których znam, umarli, dosłownie każda osoba, prawdopodobnie nie miałbym nic przeciwko temu. Właściwie mogłoby mi to być na rękę, ponieważ wtedy miałbym wymówkę, aby siedzieć sam w pokoju i brać narkotyki, a wszyscy inni powiedzieliby, no wiesz, w porządku, słyszałeś, co się stało, prawda?
Przeczytaj także

Isaacs podczas rozmowy podkreślił, że uzależnienie od narkotyków odbiło się negatywnie na każdym aspekcie jego życia. Po raz pierwszy sięgnął po butelkę w wieku 12 lat. Wtedy upił się po raz pierwszy, co skończyło się wymiotami i rozbitą o chodnik głową oraz utratą przytomności.

Następnego ranka obudziłem się z rozdzierającym bólem głowy, śmierdziałem wymiocinami z wielkim strupem i wspomnieniem, że totalnie się ośmieszyłem. Jedyne, o czym myślałem to... , że nie mogę się doczekać, żeby to powtórzyć. Czemu? Nie mam pojęcia. Geny? Wychowanie? Znak zodiaku? Po prostu wiem, że goniłem za ekstatyczną radością, którą czułem tamtej nocy przez kolejne 20 lat, z coraz bardziej tragicznymi konsekwencjami.
Przeczytaj także

Przykład Isaacsa pokazuje jak trudno wyrwać się ze szponów nałogu. Jest to jednak możliwe, czego aktor jest żywym dowodem. Na szczęście udało mu się przezwyciężyć swoje słabości i dziś jest już czysty.

 

Przeczytaj także

Zobacz też: 27 rzeczy, których prawdopodobnie nie wiedziałeś o "Harrym Potterze". A powinieneś