Horror w Rosji. Niedźwiedzie rozszarpały 11-letnie dziecko

Kamil Kacperski
AKTUALIZACJA 10.08.2020 10.08.2020 13:05
AKTUALIZACJA 10.08.2020 10.08.2020 13:05

Tragedia w Soczi - 11-letni chłopiec trafił do klatki z dwoma niedźwiedziami, które szybko go rozszarpały. Świadkami całego zajścia były inne dzieci, obecne w pobliskim mini-zoo.

W rosyjskim kurorcie dwa ogromne niedźwiedzie rozszarpały żywcem 11-letniego chłopca, który przyjechał na wypoczynek do Soczi. Wśród atrakcji wakacyjnego resortu było m.in. mini zoo, w którym trzymano również niedźwiedzie. Zwierzęta były oczywiście zamknięte w klatkach, ale jak podaje superexpress.pl, najprawdopodobniej źle je zabezpieczono. 

Niedźwiedzie rozszarpały 11-letniego chłopca

11-letni Nikita podszedł blisko niedźwiedzi, żeby zrobić sobie z nimi zdjęcie. Jak relacjonuje SE.pl, do mini zoo poszły z nim jeszcze dwie koleżanki. Chłopiec podszedł za blisko i rozwścieczone niedźwiedzie jakimś sposobem zdołały go złapać i wciągnąć do klatki.

Przeczytaj także

Zwierzęta poczuły się zagrożone i rozszarpały 11-latka żywcem. Niedźwiedzie zostały niemalże od razu zastrzelone przez pracowników ośrodka wypoczynkowego, a właściciele kurortu odpowiedzą za spowodowanie śmierci poprzez zaniedbanie. 

Przeczytaj także