Hykker Gaming Master FX – „zestaw gamingowy” z Biedronki [TEST]
Klawiatura multimedialna z wyróżnionymi klawiszami używanymi przez graczy i różnokolorowym podświetleniem oraz drapieżnie wyglądająca mysz – również mieniąca się w RGB – to zestaw gamingowy Hykker, który trafił do Biedronki. Czy korzystając z niego będziemy noobami, czy staniemy się pro?
Coraz bliżej święta, coraz bliżej momentu obdarowywania się prezentami. Entuzjastycznie nastawiona do e-sportu i gamingu młodzież marzy tylko o dwóch rzeczach – otrzymaniu ciekawej gry bądź sprzętu, który pozwoli im skutecznie udowadniać wyższość nad przeciwnikami z sieci.
Rosnąca popularność „grania w gry” sprawia, że producenci coraz chętniej przygotowują propozycje kierowane właśnie do graczy. Lub do osób, które chcą graczom sprawić prezent, nawet jeśli nie mają na to wysokiego budżetu.
Z myślą o tych ostatnich powstał zestaw gamingowy Hykker Gaming Master FX, składający się z multimedialnej klawiatury oraz myszy. Można go nabyć w Biedronce za 59,90 zł – cenie o wiele niższej, niż wynosi koszt zakupu znanych z transmisji e-sportowych urządzeń używanych przez profesjonalnych graczy.
Hykker to bliźniacza marka myPhone – urządzenia polskiego producent można często spotkać w okazyjnych cenach właśnie w Biedronce. Najczęściej trafia tam sprzęt, którego największą zaletą ma być niska cena, zdarzają się jednak także perełki, które potrafią zadziwić możliwościami i jakością wykonania – tak było między innymi ze smartfonem myPhone Luna II. A jak ma się sytuacja ze stworzonym dla graczy zestawem Hykker Gaming Master FX?
Hykker Gaming Master FX – wygląd na plus
Pierwsze wrażenia wizualne są całkiem przyjemne. Klawiatura nie jest nudnym prostokątem, a uwagę z miejsca przyciąga wyspa „WASD” oraz klawisze kierunkowe, w testowanym przez nas modelu wykonane z kanarkowożółtego plastiku.
Dodatkowo po bokach sprzętu znajdują się przyciski funkcyjne – po pięć na każdą stronę. O pełnionych przez nich funkcjach będzie można przeczytać w dalszej części tekstu.
Nieco ukryty – przynajmniej w porównaniu do jaskrawych klawiszy kierunkowych – jest przycisk zarządzający podświetleniem klawiatury. Wywołuje on cztery różne kolory – czerwony, niebieski, fioletowy i czarny brak podświetlania. Światło jest jednolite i obejmuje całe wnętrze klawiatury.
Mysz z kolei, nosząca na prawym przycisku dumne oznaczenie „Gaming Mouse”, jest mocno zbliżona kształtem do wyobrażenia, jakie ma się na temat gamingowych gadżetów. Po podłączeniu do komputera zaczyna mienić się kolorami, płynnie i leniwie przelewając się od jednego do drugiego – łącznie naliczyć można 7 różnych barw.
Obudowa myszy jest wyprofilowana z myślą o użytkownikach praworęcznych. Oprócz kompletu zwyczajowych przycisków i rolki do przewijania, znajdziemy na niej trzy dodatkowe klawisze – umiejscowione pod kciukiem przyciski ponów/cofnij oraz umieszczony za kółkiem klawisz odpowiedzialny za zmianę trybu pracy myszy. Wybierać można pomiędzy z góry ustalonymi wartościami pomiędzy 800 a 2400 DPI.
Zarówno klawiatura, jak i mysz wyposażone są w długie, ukryte w osłonie z oplotem kable USB. Wtyczki robią wrażenie solidnych, chociaż ich grubość może uniemożliwić podpięcie do sąsiadujących gniazd, jeśli zostały one umiejscowione zbyt blisko siebie.
Po nasyceniu wzrokiem takimi widokami przychodzi czas na zapoznanie się ze sprzętem bliżej. Czy ręce sięgające do klawiatury i myszy z zestawu Hykker Gaming Master FX będą równie ukontentowane, jak oczy? To zależy, co się lubi, jak jednak pokazujemy na następnej stronie – znalezienie amatora na tego gamingowego potwora może stanowić wyzwanie.
Nieznośna lekkość bytu
Pierwsze, co rzuca się zmysłom po wzięciu w ręce klawiatury multimedialnej (wykorzystującej membrany), to jej niska waga, wynosząca tylko nieco ponad 500 gramów.
Sprzęt na dodatek wykonany jest w całości z plastików, i nawet najeżone wypustkami nóżki klawiatury wykonane są z tego szlachetnego kruszcu. W rezultacie klawiatura może pochwalić się poślizgiem większym, niż wchodząca również w skład zestawu myszka.
Nie jest to problemem podczas korzystania z urządzenia w niewyczynowy sposób, w ferworze gamingowej walki klawiatura może jednak znaleźć się niespodzianie poza zasięgiem walczących o jak największą liczbę akcji na minutę palców.
Producent nie bez kozery określił swoje działo jako „multimedialne”, a nie „gamingowe” – choć można czasem odnieść wrażenie, że zrobił to nieco przewrotnie, gdyż podczas używania przycisków „WASD” trzeba wykazać się prawdziwą wirtuozerią i mistrzostwem.
Przyciski działają bowiem bez zarzutu, jeśli tylko będziemy w nie trafiać idealnie na środku. Omsknięcie się palca o kilka milimetrów w jedną lub drugą stronę może wywołać szok i niedowierzanie, gdyż klawisz może się zablokować. Dotyczy to całości klawiatury, na której zresztą powstaje ten tekst – jeśli więc znajdziecie tu literówki, wiedzcie, że moje sumienie w tej kwestii jest czyste.
Klawisze funkcyjne umieszczone z boku klawiatury wywołują akcje, z których tylko część przyda się podczas gry. Lewa strona pozwala bowiem uruchomić klienta pocztowego, przeglądarkę internetową, eksplorator plików i kalkulator. Klawisz znajdujący się na samym dole pozwala wyciszyć dźwięk.
Prawa strona zarezerwowana jest dla funkcji multimedialnych – poszczególnymi klawiszami można uruchamiać i wstrzymywać odtwarzanie, przełączać się na poprzedni i następny utwór oraz regulować głośność odtwarzania.
Testowany przez nas egzemplarz cechował się jeszcze jednym oryginalnym rozwiązaniem – przyciski Num Lock oraz Caps Lock aktywowały (każdy z osobna) dwie diody informacyjne, przez co użytkownik nie ma pewności, która z funkcji została uruchomiona. Być może wspomniane wyżej problemy z wciskaniem klawiszy także jest problemem występującym tylko w testowanym przez nas modelu, podczas gdy czekające na chętnych w Biedronce zestawy są tych niedogodności pozbawione.
Zdecydowanie lepiej od klawiatury wypada myszka – w porównaniu jest to prawdziwa gamingowa bestia, i to nie tylko z powodu wyglądu.
Urządzenie jest dobrze wyprofilowane i najzwyczajniej w świecie działa jak należy – zmiana DPI jest szybka i bezproblemowa, klawisze nie sprawiają podczas naciskania żadnych niespodzianek i po prostu wykonują swoją robotę, a płynnie zmieniające się podświetlenie wprowadza w bojowy nastrój.
Gracze, których czujność dorównuje delikatności księżniczki na ziarnku grochu wyczują, że sposób przesuwania się myszki nie jest do końca spójny i jednostajny – wynika to z tego, że przednie ślizgacze mają punktowe wybrzuszenia mogące wchodzić w interakcję z niedoskonałościami powierzchni.
Hykker Gaming Master FX – dla kogo?
Zestaw gamingowy Hykker Gaming Master FX kierowany jest do najlepszych i najbardziej doświadczonych graczy. Żeby móc z jego pomocą grać na wysokim poziomie, trzeba być naprawdę dobrym w tym, co się robi. Nie ma co liczyć, że ta klawiatura i mysz zwiększą szanse na wygraną w grach wieloosobowych – zamiast tego zestaw może służyć jako narzędzie do budowania charakteru i wyrabiania zaciętości godnej prawdziwych fighterów.
Jeśli szukacie prezentu dla zapalonego gracza chcącego rozwijać swoją pasję – to nie jest zestaw gamingowy dla niego. W naszej opinii, jeśli kłopoty z klawiaturą są tylko nieszczęśliwym, jednostkowym przypadkiem, może to być rozwiązanie dla osób szukających zwykłych i niezwykłych zarazem kontrolerów do codziennej, biurowej pracy.
Możliwość dostosowania podświetlenia klawiatury do chwilowego nastroju czy spędzenie relaksacyjnej chwili na kontemplowaniu pełzających po myszce barw mogą dodać nieco kolorytu i rozrywki do szarego codziennego życia. Z szalonego świata gier zestaw Hykker Gaming Master FX może je tylko wyssać.