Jeśli wydawało ci się kiedyś, że "Street Fighter" oszukuje, to miałeś rację [WIDEO]
W końcu trafiło do nas potwierdzenie podejrzeń, które gracze mieli od dekad.
Street Fighter II to jedna z najbardziej ikonicznych bijatyk w historii gier komputerowych. Popularnością mogą dorównać jej jedynie równie kultowe Mortal Kombat i Tekken. Przez lata jednak gracze często zarzucali "SF" nieczystą grę. Teraz dowiedzieliśmy się, że te zarzuty nie były bezpodstawne. Wcale nie byliście słabi w "Street Fightera" to komputer od lat was oszukiwał!
Street Fighter to perfidny kłamca
Jeden z Youtuberów postanowił przyjrzeć się temu, w jaki sposób działała legendarna gra i czy faktycznie CPU dawał sobie więcej szans. "Desk" (tak się nazywa twórca) przyjrzał się SI z gry i zobaczył, że postać obsługiwana przez komputer nie tylko szybciej wychodzi z ogłuszenia, ale również nie musi czekać, aż jego specjalne ataki się naładują. Dodatkowo komputer wykorzystuje fakt, że do gry nie potrzebuje palców. Oznacza to oczywiście, że jest w stanie naciskać guziki w sposób wielokrotnie szybszy niż jakikolwiek żywy gracz. CPU umie również blokować ciosy, które byłyby niemożliwe do zablokowania przez normalnego człowieka. Sprawdźcie całą analizę "Street Fightera 2" poniżej.
Jest coś magicznego w tym, że przez dekady młodsi i starsi gracze powtarzali, że komputer oszukuje, ale dotąd nikt nie był w stanie tego udowodnić.Pytanie, czy w nadchodzących latach podobne filmiki będą w stanie np. udowodnić legendarny "scripting", podobno obecny w takich grach jak "Fifa"? Czy może oszukiwanie "SF II" jest wyjątkiem potwierdzającym regułę?
Zobacz także: PES vs Fifa 20 - która gra ma lepszą grafikę [WIDEO]